I wołam do was wszystkich! Tych, co zostali wybrani do sejmu, senatu i samorządów.
I do was - pismaki, którzy zamiast zajmować się istotą problemów społecznych - staliście się stroną politycznych rozgrywek.
Jak głęboko w dupie macie wszyscy to, co jest ważne dla nas - obywateli, przekonałem się m.in. wczoraj podczas lektury prasy codziennej.
Pierwsze strony gazet:
Radek Sikorski wezwany do prezydenta.
Czwarta strona dodatku lokalnego, dyskretnie przy zszyciu, pół kolumny, bez emocji, absolutna normalka:
Po raz kolejny odwołano przetarg na autostradową obwodnicę Wrocławia.
Pytam - co jest ważne dla nas, obywateli tego państwa?
Wzajemne codzienne dąsy tych, czy innych dwóch kabanów?
Czy to, że w naszym pieprzonym rozkopanym od 12 lat i od tyluż rządzonym przez światłych wizjonerów z Platformy Obywatelskiej mieście Wrocławiu od 7 lat nie można ruszyć z kluczową dla jego cywilizowanego funkcjonowania inwestycją? Że od 5 lat buduje się aquapark, a od dwóch nie można go uruchomić?
Czy ważne jest dla NAS I NASZEGO KRAJU to, kto do kogo zadzwonił albo nie zadzwonił bo spadł samolot, czy może to, że z jakichś powodów o kolejne lata ma się opóźnić budowa autostrad A4 i A18 na strategicznych kierunkach do Berlina i Drezna?
Niech wreszcie odezwą się w Was - polityczni i medialni dranie sumienia i poczucie odpowiedzialności za los tego kraju i przyszłość już nie Waszą, a Waszych dzieci w nim żyjących.
Bo jak do tej pory wszyscy zachowujecie się jak pospolici zdrajcy i przestępcy, którzy w najlepszym wypadku zasługują na pręgierz i chłostę, a w najgorszym na stryczek.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)