W dzienniku "Polska", kolejny zapowiadacz z telekataryny, Durczok, który awansował z racji trapiącego Polskę podciśnienia kadrowego - do pozycji eksperta politycznego i zapewne autorytetu - wypłodził był dziś elukubrację pod tytułem "Nie niszczcie Palikota". Aby nie przynudzać - chodzi mniej więcej o to,że po latach obłędu, który na szczęście już za nami - jest obecnie w kraju naszym tak normalnie, przewidywalnie i nudno, że zwyczajnie se można w łeb strzelić z gumy od majtek.
Dlatego też apeluje Durczok - by nie dopuścić do usunięcia ze sceny politycznej ostatniego oryginała, który zapewnia nieco rozrywki - Palikota. No bo właściwie nie będzie już w tym naszym, nareszcie normalnym, kraju o czym felietonu napisać.
Panie Durczok! Ja panu podrzucę temat! - Niech pan spróbuje se młotkiem laptopa potłuc. A potem niech pan sprawdzi, czy się windows panu uruchomi!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)