To co dzisiaj zrobił Tomasz Lis z szanownym Najlepszym Premierem Wszystkich Polaków w felietonie "Pół roku w plecy" - warto odnotować. Jest 16 kwietnia. To już dwa tygodnie i dwa dni po prima aprilis.
Zdaje się, że naszedł prawdziwy początek cudów. Albo, niestety, prawdziwy koniec.
Ja w każdym razie jestem w prawdziwym szoku.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)