"Mamy panikę na rynku" - powiedziała PAP Joanna Pluta z TMS Brokers.
3 tygodnie temu prezydent Lech Kaczyński - zaapelował do rządu, o zwołanie rady gabinetowej, której celem - będzie podjęcie tematyki światowego kryzysu ekonomicznego i jego wpływu na polską gospodarkę.
Inicjatywa prezydenta została jednoznacznie oceniona przez polityków Platformy Obywatelskiej - jako tania zagrywka pod publiczkę, będąca próbą siania paniki, celem zgarnięcia paru punktów poparcia. Polska ma stabilny system bankowy i stabilną gospodarkę - mówili.
Obecna sytuacja - sama staje się jednoznacznym komentarzem dla postawy PO i rządu Tuska. Ci ludzie tak głęboko uwierzyli, że walka o władzę jest rozgrywką samą w sobie, że przestali racjonalnie postrzegać wszelkie znaki na niebie i ziemi.
Zaś glebienie Kaczyńskich to cel absolutny i jedyny. Zdroworozsądkowa część społeczeństwa - powinna połączyć się w apelu do partii rządzących i ich liderów, a także do oczadziałych mediów! Opamiętajcie się!
Racją stanu nie jest walka z Kaczyńskimi! To wasza racja! Nie racja Polaków! Wasze interesy nie są naszymi interesami!
Dzisiaj pękły na rynku wszystkie poziomy oporu, czyli 3,0 dla dolar-złotego i 3,85 dla euro- złotego. W tym drugim przypadku euro-złoty otarł się nawet o kurs 4,0, ale nie zdołał go przełamać.
Nie wiem, czy Kaczyński gra koniunkturalnie - ale to on z pozycji dzisiejszego dnia, znów miał rację. Zaś PO i rząd -zachowywali się jak kompletnie nieodpowiedzialni i niekompetentni ludzie. To było kretyńskie chowanie głowy w piasek.
Dzisiaj Tusk z Pekinu udzielił wypowiedzi, która znów potwierdza, iż jedynym jego interesem jest oddalanie od siebie odpowiedzialności za cokolwiek. "Źródła przyczyny kryzysu - leżą poza Polską" - to jedyne odkrywcze zdanie, Pana Profeski, który wygiął Małego Kaczyńskiego w debacie przedwyborczej - pytaniem o cenę jabłek i bułek.
Wszyscy to wiedzą. Od Was oczekujemy podjęcia działań, które sprawią, że polski rynek ucierpi jak najmniej. Oko cyklonu zbliża się.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)