- Drzewiecki ma święte prawo, codziennie chodzić na bani i raz na dekadę - walić po gorzale pyskiem żony o bruk Florydy, na co są urzędowe papiery z USA.
- Strategiczny doradca premiera TW Boni - opierdala na żywo dziennikarkę RMF, za to, że zadała mu pytanie o podatek liniowy i "szuflady pełne ustaw"
- Pawlak przewala w fundacji dziesiątki milionów złotych nie płacąc podatków.
- Szef ABW - kasuje miliony od komercyjnych firm - nie od dziś zresztą
- Prawa ręka Tuska - Nowak ustawia pół rodziny i kumpli w szemranych spółkach obsługujących Państwo i własną partię finansowaną z publicznych pieniędzy.
Przypomnijmy, że król miłości wypieprzył z PO Zytę Gilowską - za to, iż oficjalnie zatrudniała w biurze poselskim swojego syna - prawnika.
(fachowo - nePOtyzm)
Powyższe informacje z jedynie kilku dni - mogły by się stać, przy odpowiednim nastawieniu medialnym - powodem dymisji rządu.
Niemniej - osią dyskusji inteligentów w Polsce jest Kruk po kielichu.
Tematem tygodnia są zeznania Leppera i Kaczmarka.
- W obliczu kryzysu i recesji (których to zjawisk jeszcze dwa miesiące temu w przekazach dnia - nie było - więc nie istniały!) - otrzymujemy od Arabskiego informacje o: fenomenalnym przetargu na telefonię komórkową dla urzędników - który, niemal pozwoli uratować budżet państwa.
- Szczytem cynizmu jest informacja o państwowych dopłatach do kredytów hipotecznych - aby ratować developerów przed skutkami kryzysu!
Chodzi rzecz jasna o to, aby za pomocą budżetowych pieniędzy, sztucznie podtrzymać popyt na mieszkania - aby, nie daj Boże nie spadły ceny "z bańki" - bo jest szansa, że Kowalski mieszkanie, będzie mógł za rok czy dwa kupić 20-30% taniej! Wiecie ile na tym stracą kolesie?
Donald! Na Boga! Nie możecie do tego dopuścić!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)