Olewator Olewator
61
BLOG

pieprzenie.gov.pl

Olewator Olewator Polityka Obserwuj notkę 2

W dniu dzisiejszym cieszyć będziemy się III tournee Tuska po Ziemi Brytyjskiej.

Przypomnijmy - I miało miejsce ponad rok temu, gdy na fali kampanijnej szef najbardziej postępowej, proeuropejskieji, liberalnej i najdalszej od populizmu partii politycznej w Polsce gościł na Wyspach - obiecując światłej cześci polskich wyborców - CUD.

Wtedy to - odwiedził również w mieszkaniu rodzinę z Białegostoku, a nawet - osobiście dokonał zakupów w Tesco, gdzie obsłużyła go polska kasjerka.

I dobrze, że polska się trafiła,  bo prawdopodobnie nie był jeszcze tak sprawny językowo jak podczas"zwracania się po angielsku" do Condolizy Rice.

Ale generalnie, takie poświęcenia, to widać, że mamy do czynienia z ziomalem i w ogóle 3 x szacun!

 II wizyta miała miejsce zaraz po wygranych wyborach i trwała znacznie krócej, nie było odwiedzania różnych siemionów ze Ściany Wschodniej i zmuszania się do jedzenia ze wspólnej miski, a także wywalania kasy w marketach, bo wybory były już klepnięte z właściwym skutkiem, a wiadomo, że jak się kogoś "weźmie na kit" to głupio frajerowi potem w oczy patrzeć.

Dziś świętujemy III tournee. W Ambasadzie będzie miejsce dla jakichś 100 osób. Znając życie dobrze przygotowanych do odegrania medialnych ról, bo generalnie rodactwo z Wysp jest już nieco podkurwione i ma ochotę zadać parę niewygodnych pytań. Gupio by zwyczajnie było, gdyby puściła psycha i Król Miłości by na nerwie powiedział coś a'la Boni - że sorry, więcej tu nie przyjadę.

"Obietnice premiera Tuska wydają się być bez pokrycia. Abolicja podatkowa? To nas nie dotyczy. My chcemy wiedzieć, że po powrocie do kraju będziemy mieć perspektywę rozwoju, znalezienia dobrej pracy i godziwego życia. My również zdecydowaliśmy o wygranej tego rządu. Tysiące studentów godzinami stały w kolejkach, żeby oddać swój głos" - nie kryje emocji przed "Dziennikiem" studentka Maria. 

"Moje plany nie zależą od tego, co powie i co obieca premier. My nie jesteśmy tu oderwani od tego, co się dzieje w Polsce. Dobrze wiemy, jak tam jest. A niewiele się zmieniło, poza tym, że z Sejmu zniknęła Samoobrona i LPR" - mówi Majchrzak. 

Za to zadowolony jest doradaca generalny rządu Michał "Sorry-nigdy więcej w RMF" Bo Ni! Do Polski wróciło przez rok 30 tysięcy rodaków.


Nie podlega oczywiście dyskusji, że przyfrunęli oni WizzAirem do ciepła miłosnego roztaczanego przez premiera "Kaloryfera" Tuska, bo trudno sobie wyobrazić, że wpłynął na to kurs funciaka, który walił do lipca na ryj - i zarabiało się całą złotówę mniej.

Ale na nieszczęście propagandy rządu, zaczął znów po wariacku piąć się w górę.

Także Tusk do zaproponowania rodakom z Wysp ma na dzień dzisiejszy witrynę internetową powroty.gov.pl, która się aktualnie odlicza do otwarcia - bo oni już tylko sobie mogą wstęgi poprzecinać.

Na ww. witrynie - ta najbardziej operatywna i młoda część społeczeństwa polskiego, która wyjechała w ciągu ostatnich 4 lat na Wyspy będzie mogła dowiedzieć się:

  • gdzie leży ich ojczyzna
  • że można do Polski dotrzeć samolotem, ale są też inne możliwości - jak autostrady na Euro 2012
  • że obowiązuje ruch prawostronny
  • i gdzie się można nauczyć tak ładnie mówić po polsku jak premier Tusk umi po angielsku
  • i że łaskawie nie zapłacą II raz podatku
  • skąd się biorą dzieci
  • i że można se pograć w piłkę na boiskach Orlik

    Portalowi towarzyszy książka "Powrotnik", która będzie od dziś dostępna w ambasadzie w Londynie.
Mogli by dodawać "Zwrotnik" Henrego Millera. Więcej pieprzenia znacznie lepszej jakości.

 

Olewator
O mnie Olewator

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka