Zjazd przedstawicieli MiŚP w Łodzi w 2011 roku
Zjazd przedstawicieli MiŚP w Łodzi w 2011 roku
oloziolo oloziolo
757
BLOG

Przedsiębiorcy głupcze! DbajMY o nich w 2012 roku!

oloziolo oloziolo Polityka Obserwuj notkę 13

Dbajmy o sól polskich przemian - dbajmy o przedsiębiorczych Polaków!
 
W latach 90 - siątych uratowała Polaków ich przedsiębiorczość wynikająca z chęci przetrwania i wybica się do wolności. Kilka milionów miejsc pracy stworzonych przez przedsiębiorczych Polaków pozwoliło na szybki wzrost gospodarczy i zagospodarowanie milionów bezrobotnych - niechciany przez nikogo spadek po latach gospodarki centralnej, gospodarki księżycowej, gospodarki komunizmu. Politycy często uciekali od wykluczonych w teoretyczne modele ekonomiczne…Gospodarka przez lata wyprzedzała klasę polityczną!
 
Politycy niewiele załatwili…Polacy jako praktycznie jedyni w Europie bardziej wierzą w instytucje Unii Europejskiej niż w instytucje państwa polskiego...odrodzonego po 1989 roku. Co Nam zostaje w momencie kryzysu Unii?
 
Każdy teoretyk demokracji powie, że do sprawnej tj. opartej o trwałe podstawy etyczne i silne postawy obywatelskie demokracji niezbędne jest istnienie silnej klasy średniej - obywateli, którzy korzystają ze swoich praw i dbają o dobro wspólne. To klasa średnia broni zasad demokratycznych. To klasa średnia stoi na straży instytucji państwa - świadoma realnej wartości jaką stanowi własne państwo. Po okresie komunizmu nie odziedziczyliśmy kapitału – ale wytworzył się u nas przez ostatnie 200 lat mówiąc żartobliwie „gen przedsiębiorczości”. Od lat przewodzimy w Europie we wszelkich rankingach przedsiębiorczości i zadziwiamy swoją pomysłowością inne nacje. Nie ma u nas gry zespołowej, ale to efekt braku państwa i jego ustawicznej niewydolności…po prostu nie spełnianych obietnic…
 
Kryzys kapitalizmu w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej jest przejawem słabości klasy średniej i postaw obywatelskich. Politycy od dziesięcioleci żyli na kredyt przyszłych pokoleń i oderwali się od potrzeb przedsiębiorców...i napędzali populizm żądań nieodpowiedzialnych obywateli. Doszło do szkodliwego podziału na przedsiębiorców i "agentów rynku" napędzających bieżące zyski kosztem przyszłych pokoleń. Kryzys rynku kredytów hipotecznych w USA  z całą mocą pokazał ten niebezpieczny podział...nadal nie znaleziono rozwiązania... Prezydent Barack Obama był raczej chwilowym wentylem bezpieczeństwa…niż drogą wyjścia z kryzysu
 
Gospodarka rynkowa w jej szczególnej kontynentalnej odmianie tj. społecznej gospodarce rynkowej zwracała u swoich początków uwagę na to, że gospodarka rynkowa daje ludziom WOLNOŚĆ! Warto przypomnieć, że ordoliberałowie zwracali uwagę, żeto co społeczne musi być naturalną konsekwencją tego co rynkowe, że to jedno z drugim się łączy. Największym zaś działaniem społecznym jest oszczędzenie ludziom korzystania z socjalnego wsparcia państwa.
 
Zysk w ostatnich dziesięcioleciach oderwał się od pracy. Wirtualny pieniądz napędził wirtualne kredyty, które za przyzwoleniem polityków udzielane były nieuprawnionym ekonomicznie i w ten sposób nieodpowiedzialnym obywatelom i firmom. Spirala absurdalnej gospodarki opartej na "zaufaniu" do „rynków kapitałowych” przynosi dzisiaj gorzkie żniwa...Choć jak widzimy wolny rynek ciągle broni się przed zakusami „bankierów” i „polityków”…
 
Potrzebujemy przywrócenia podstawowej roli państw i organizacji międzypaństwowych(żadne państwo w dzisiejszych realiach nie jest wstanie samo podołać) jaką jest stanie na straży zasad wolnego rynku. Państwo powinno być gwarantem sprawiedliwych reguł i chronić rynek bez bezmyślnego wpływania na jego mechanizmy. To zawsze działa przeciwko „zwykłym” obywatelom. Obywatelom, którzy są podstawą każdej demokracji. Państwa przecież wyrastają z potrzeb obywateli!
 
Szukajmy konstrukcji prawnych na czas po kryzysie, który nieodpowiedzialni politycy starają się „przetrwać” kosztem portfeli „zwykłych” obywateli. Potrzebujemy systemowych zmian. Dzisiaj, gdy jeszcze nikt nie zna sprawdzonej drogi do ucieczki w przyszłość dbajmy o gwarantów naszego bytu - przedsiębiorczych Polaków.
 
Dbajmy o przedsiębiorców i ich rynkowe zachowania. To właśnie oni Nas - obywateli już raz „uratowali” w latach 90- siątych. Nie ścigajmy się z Niemcami, czy Francuzami. Dbajmy o nasz „gen przedsiębiorczości” i naszych współobywateli – tych przedsiębiorczych.Wsłuchujmy się w głosy przedsiębiorców – szczególnie tych małych – to oni sprawdzili się przed 20 laty i każdy dzień weryfikują się na „prawdziwym rynku”. To od nich przyjdzie inspiracja
 

 

 

 

oloziolo
O mnie oloziolo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka