w zagłębieniach dłoni
drżacych od niepewności
w czeluściach toreb
i dziurawych kieszeni
w sercach bijących
nierównym rytmem
w nas nie wiedzieć czemu
taka cicha wiara...
w zagłębieniach dłoni
drżacych od niepewności
w czeluściach toreb
i dziurawych kieszeni
w sercach bijących
nierównym rytmem
w nas nie wiedzieć czemu
taka cicha wiara...
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze