usłyszała
gdy narkotyki
zbratały sięz wódką
a pod oknem
zalegały mętne twarze
po kolejną działkę
domofon w nieskończoność
otwierał się
zapragnęła ciszy
jak nigdy dotąd
i zaczęła plewić ogród
myśleć o sobie 12.03.2014r
usłyszała
gdy narkotyki
zbratały sięz wódką
a pod oknem
zalegały mętne twarze
po kolejną działkę
domofon w nieskończoność
otwierał się
zapragnęła ciszy
jak nigdy dotąd
i zaczęła plewić ogród
myśleć o sobie 12.03.2014r
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (1)