Dziś dachu nie potrzeba było. Szkoda że 3 :1 przegraliśmy (cieszyć się trzeba że dwie bramki strzelone przez Polaków , bo przecież wystąpiliśmy w najmocniejszym składzie).Stadion w końcu odczarowany. Do tej pory było bez przegranej. Może przyczyną było że Komorowski biegał po boisku, a miał zabiegać o budżet w UE. Jak zwykle popełniliśmy błędy w obronie. Itd
P.S.
Serio,szacunek dla piłkarzy i trenera. Współczuc po tej presji która była. To nie jest wasza wina !


Komentarze
Pokaż komentarze (7)