Rewolucja w PO. Każdy członek partii będzie mógł wziąć udział tylko w jednej aferze
Za drugą od razu straci legitymację.
Choć Donald Tusk publicznie bagatelizuje aferę taśmową, za zamkniętymi drzwiami już nie jest taki łagodny. Jak dowiaduje się ASZdziennik, premier szykuje ostre przykręcenie śruby swoim kolegom w PO.
– W statucie partii znajdzie się zapis dopuszczający udział tylko w jednej aferze. Wpadniesz na drugiej i z automatu bez orzekania o winie wylatujesz z partii – twierdzi nasze źródło w kierownictwie Platformy.
Jak przekonuje nasz rozmówca, to rozwiązanie z jednej strony przypomni „co to znaczy być członkiem PO”, a z drugiej zniechęci do kariery w Platformie osoby z zewnątrz, które politykę mylą z osiąganiem osobistych korzyści.
– Warto tu podkreślić, że antyaferalne obostrzenia wprowadzamy jako pierwsi na polskiej scenie politycznej – mówi polityk. – Nie czas, by rzucać bezpodstawne podejrzenia, ale co najmniej dziwi, że inne ugrupowania nie wykazują gotowości do pójścia w nasze ślady.
źródło:(c) ASZdziennik 2014.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)