Włączyłem dzisiaj rano polsatowską szczekaczkę, żeby się przekonać jaki na dzisiaj jest przekaz mediów tzw. "głównego nurtu". W tym porannym programie widać od razu jak będą przedstawiać zwykłemu Kowalskiemu obraz tego co się dzieje w Polsce i na świecie.
I nie rozczarowałem się. Zatrudniona tam na etacie prezenterki osoba na wspomnienie przez swojego kolegę wydarzeń, które miały miejsce wczoraj na Krakowskim Przedmieściu, stwierdziła oburzona, że byli też tacy, którzy omijali Krakowskie Przedmieście szerokim łukiem i dla nich też jest ten program.
Tak to właśnie widać z jej perspektywy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)