Zełenski w Londynie. Spotkania z liderami Europy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował w niedzielę o przybyciu do Londynu, gdzie spotkał się z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem oraz kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem.
Jak podkreślił w mediach społecznościowych, rozmowy dotyczą przede wszystkim bezpieczeństwa Europy, dalszego wsparcia Ukrainy oraz współpracy w zakresie obrony powietrznej.
„Skoncentrujemy się głównie na obronie w tej wojnie, większej współpracy na rzecz bezpieczeństwa całej Europy w sferze obrony powietrznej i na naszych wspólnych ocenach perspektyw dyplomatycznych. Europa musi brać udział w negocjacjach i musi być silna” – napisał Zełenski w serwisie X.
Tym razem Zełenski zbojkotował hub w Jasionce
Największe zainteresowanie wzbudziła jednak nie sama wizyta w Londynie, ale sposób podróży ukraińskiego przywódcy. Jak ustaliła Ukraińska Prawda, samolot z Wołodymyrem Zełenskim wystartował do Wielkiej Brytanii z lotniska w Kiszyniowie. To ewidentne odejście praktyki stosowanej od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji, gdy większość zagranicznych podróży prezydenta Ukrainy rozpoczynała się z wykorzystaniem lotniska Rzeszów-Jasionka. Zełenski pojawia się w Rzeszowie zresztą co kilka dni lub tygodni, by stamtąd odbywać podróże. Czy to się teraz zmieni? Niewykluczone i to nie z powodu zamknięcia lotniska dla ukraińskiego prezydenta.
Według doniesień mediów Zełenski dotarł najpierw do Mołdawii, a dopiero stamtąd odleciał do Londynu. Oficjalnych powodów zmiany trasy Kijów nie podał.
Iskrzy między Warszawą a Kijowem
W ukraińskich i polskich mediach pojawiają się spekulacje, że decyzja może mieć związek z ostatnim pogorszeniem atmosfery w relacjach polsko-ukraińskich. Skandal wywołało nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych honorowego tytułu "Bohaterów UPA”. Decyzja spotkała się z krytyką części polskich polityków oraz środowisk zajmujących się pamięcią historyczną.
Dodatkowe emocje budzi również zapowiedziane na dzisiaj posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego. Ma ona rozpatrywać wniosek prezydenta Karola Nawrockiego dotyczący odebrania najwyższego polskiego odznaczenia państwowego Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Polskie władze apelują do Kijowa o wycofanie się z decyzji dotyczącej nazwy jednostki wojskowej. Z kolei minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha przekonuje, że dalsze zaostrzanie sporów historycznych nie leży w interesie żadnej ze stron, a odebranie orderu byłoby potwarzą dla Zełenskiego, która wywołałaby ogromne załamanie we wspólnych relacjach.
Jasionka hubem dla Ukrainy
Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku lotnisko Rzeszów-Jasionka zyskało strategiczne znaczenie dla całego NATO i państw wspierających Kijów. To właśnie przez podrzeszowski port lotniczy przechodzi znacząca część pomocy wojskowej, humanitarnej i logistycznej kierowanej na Ukrainę.
Jasionka stała się również głównym punktem przesiadkowym dla zagranicznych delegacji odwiedzających Ukrainę. Korzystali z niej m.in. prezydent USA Joe Biden, ludzie z administracji Donalda Trumpa, premierzy, ministrowie obrony oraz przywódcy państw europejskich udający się do Kijowa. Przez ponad trzy lata wojny lotnisko pełniło rolę najważniejszego zachodniego okna komunikacyjnego Ukrainy ze światem, a jego ochrona została dodatkowo wzmocniona przez siły NATO oraz rozmieszczone w regionie systemy obrony przeciwlotniczej.
Fot. Lotnisko Rzeszów-Jasionka/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (72)