Morawiecki wydał nagłe oświadczenie. Padły ważne deklaracje

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 151
W Prawie i Sprawiedliwości narasta niepewność po decyzji Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej działalności stowarzyszeń tworzonych przez polityków partii. Głos zabrał były premier Mateusz Morawiecki, który opublikował obszerne oświadczenie. Zapewnił, że nie zamierza odchodzić z PiS, a inicjatywa Rozwój Plus ma służyć wzmocnieniu obozu prawicy, a nie jego podziałowi.

Mateusz Morawiecki zabrał głos po decyzji władz PiS

W mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki odniósł się do sytuacji wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier przekonywał, że różnice zdań nie powinny prowadzić do oskarżeń o rozbijanie partii.

– Nie powinniśmy bać się różnorodności. Różne skrzydła, ale jeden wielki obóz patriotyczny. Różne temperamenty, ale jeden cel, różne sposoby docierania do Polaków. Ale wspólne zwycięstwo. Różnica zdań nie jest zdradą. Praca programowa nie jest rozłamem. Spotkania z przedsiębiorcami, pikniki merytoryczne, otwarte spotkania z samorządowcami, ekspertami i obywatelami nie są działalnością przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Tylko tak z powrotem możemy nasz obóz rozbudować – powiedział. 


Morawiecki: po co powstał Rozwój Plus?

Były premier odniósł się także do inicjatywy Rozwój Plus, która w ostatnich dniach stała się przedmiotem dyskusji w PiS. — Właśnie dlatego powstał Rozwój Plus. Nie po to, aby dzielić prawicę. Powstał po to, aby bronić dorobku naszych rządów, niszczonego czasem od wewnątrz. Powstał, aby pracować nad programem, aby poszerzać poparcie i by odzyskiwać zaufanie ludzi, którzy od nas odeszli. Połączyło nas przekonanie, że Polska znalazła się w momencie szczególnej próby — stwierdził.

Morawiecki ocenił również, że najważniejszym zadaniem dla całego obozu prawicy jest odsunięcie od władzy obecnej koalicji rządzącej. — Wielkim narodowym zadaniem polskiej prawicy jest dziś odsunięcie od władzy tego niedobrego i sparaliżowanego rządu. Musimy przywrócić praworządność, powagę instytucji państwa i wewnątrzsterowność polskiej polityce zagranicznej. Musimy odbudować bezpieczeństwo i wiarygodną politykę obronną. Musimy zadbać o tych, którzy codziennie pracują, płacą podatki, prowadzą firmy, produkują, inwestują i tworzą miejsca pracy — wyliczał.  


Odwołanie do Donalda Trumpa i jasna deklaracja ws. PiS

W swoim wystąpieniu były premier nawiązał również do sytuacji w amerykańskiej Partii Republikańskiej. — Amerykańscy republikanie potrafią ostro rywalizować, a potem pracować razem. Marco Rubio rywalizował z Donaldem Trumpem, a dziś jest jednym z najważniejszych ludzi jego administracji. Dojrzały obóz polityczny potrafi odróżnić rywalizację od wojny domowej. My także musimy to umieć. Prawo i Sprawiedliwość nie jest własnością żadnej grupy ani żadnej frakcji. Jest wspólnym domem milionów Polaków, którzy uwierzyli, że Polska może być dumna. Polska może być silna, sprawiedliwa i ambitna — tłumaczył. 

Na zakończenie Morawiecki rozwiał spekulacje dotyczące swojej przyszłości w partii i zadeklarował, że nie zamierza opuszczać Prawa i Sprawiedliwości. — Bądźmy wielkim obozem polskich spraw. Bądźmy wielkim obozem, który połączy prawicę, centroprawicę i nurt solidarnościowy. Odzyska większość i odsunie tę leniwą i gnuśną koalicję od władzy i ponownie uruchomi mechanizmy rozwoju dumnej Polski. Jestem w Prawie i Sprawiedliwości. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym. Tutaj jest moje miejsce. 


Spór o stowarzyszenia w PiS i ultimatum

Oświadczenie Mateusza Morawieckiego pojawiło się po decyzji władz Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej działalności stowarzyszeń tworzonych przez polityków partii. W ostatnich dniach temat wywołał dyskusję o przyszłości ugrupowania i możliwych napięciach wewnętrznych. Wszyscy członkowie PiS zapisani do stowarzyszeń o charakterze politycznym mają czas do czwartku, na wypisanie się z nich. W przeciwnym razie zostaną usunięci z partii. Jarosław Kaczyński obawia się, że dzialalność tego typu inicjatyw będzie pretekstem do odebrania PiS subwencji. W swoim wystąpieniu Morawiecki przekonywał jednak, że inicjatywy programowe nie powinny być traktowane jako próba rozbijania partii, lecz jako sposób na poszerzenie elektoratu i odbudowę poparcia przed kolejnymi wyborami.  


Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj151 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (151)

Inne tematy w dziale Polityka