Nie mam wątpliwości, że każda uczciwa partia zabiegać powinna, by wykorzystać zmysł analityczny kataryny i - chcieć powołać ją do komisji śledczej w sprawie cmentarnych rozmówek! Wzbudzi to, owszem, popłoch, no ale - coś za coś!
Czy są jakieś przeszkody formalne ku takiej nominacji? Tego nie wiem, ale wierzę, że nie ma. Byłbym naprawdę spokojniejszy wiedząc, że w komisji cmentarnej będzie ona. I tak nie jest anonimowa, więc...
Tyle, że nie wiadomo, czy by zechciała.
Szkoda!



Komentarze
Pokaż komentarze (7)