Kopacz prosi Szwecję o szczepionki... - to nie jest moja bezczelność, ale tytuł depeszy PAP-a. Nawet już nie piszą, że minister Kopacz. Dymisja?
Co się stało, że w tajnym trybie "Kopacz prosi" Szweda o potop szczepionek?
Są że one już dobre, bezpieczne i żadne lobby nie stoi za nimi?
Dlaczego "prosi"? Minister 40-milionowego kraju prosi się?
Dlaczego Szwecja ma, a Polska nie ma i się prosi?
Kto odpowie za to, że Polak nie ma wyboru i nie może zaszczepić siebie i swoich dzieci, a wyboru tego pozbawiła go m.in. Kopacz, która teraz prosi Szweda o ratunek?
Co tu się kupy trzyma i jak będą to tłumaczyć?!
Oni. Jasne, że oni.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)