oranje oranje
599
BLOG

Na żer wyszły ruskie wojskowe patrole

oranje oranje Polityka Obserwuj notkę 4

Chłopaki w rosyjskich mundurach, żeby skorzystać w bankomacie z karty kredytowej wygrzebanej na dymiącym jeszcze pogorzelisku, musiałyby znać pin karty. Nie znały go, więc nawet ten stojący w kącie bankomat (jest jakiś bankomat na „Siewiernym”?) okazał się nieprzydatny. ..

Trzeba więc by się było kropnąć albo do strefy wolnocłowej (jest na lotnisku „Siewiernyj” strefa?), albo rzucić w cholerę wszystko zaraz po wygrzebaniu tej karty i na łeb na szyję łazikiem zapierdzielać do Smoleńska, do jakiegoś uniwermagu, żeby coś szybko nachapać.

Już w 80 minut po tragedii jakaś hiena w rosyjskim mundurze realizowała zakupy z karty!

Ktoś tam w ogóle chciał kogoś ratować?

Ktoś później do ruskich mundurów przypinał krzyże oficerskie RP "za zasługi"?

Ktoś jeszcze wierzy w bezstronne śledztwo?

Zgroza.

 

UPDATE: Załączam poniżej listę odznaczonych Rosjan. I czekam choćby na imię i pierwszą literę nazwiska hien zatrzymanych za tę kradzież!

 

oranje
O mnie oranje

Mieszkańcy Bulandy, jednakowoż, wciąż z niej uciekają. Tak się tam przyzwyczajono do bycia wiecznie dymanym, że zaczęli dymać siebie nawzajem. Opresja przeszła w self-service, jesteśmy pierwszym samouciskowym narodem świata. P. Czerwiński, Przebiegum życiae A chłopaki jak chłopaki. Generalnie nie różnimy się. Ja, emigrant ze swoim odrzuceniem roli emigranta (odrzucam ją od pierwszego dnia tutaj), poruszam się po świecie jak piłkarz, któremu pękła gumka w spodenkach, ale jest dobre podanie, więc zapierdziela się w jej stronę trzymając gacie jedną ręką. Może gola się strzeli jakiego, a gacie się przecież wymieni. Oni w Polsce, w swoich rolach i zawodach, bez obciążenia emigranckiego, w kraju swoim, z językiem swoim i przyjaznym państwem – podobnie. Wolność, pomysły, projekty, działania... - ale też z jedną cały czas, od 20 lat, ręką trzymający galoty projektów, spłacanych kredytów, bezpiecznych i niebezpiecznych związków. Nie ma radości w tej grze, nie ma fascynacji tym sportem jakim jest życie. Nie jesteśmy chyba dziś narodem czerpiącym radość. Nie ma jej na ulicy, w rozmowie, przy grillu czy na zakupach. Żeby radość zresztą czerpać trzeba mieć źródło jakieś. Sign by Danasoft - For Backgrounds and Layouts

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka