Ha, wszystkim Wam (nam) dano możliwość rozmowy o losie krzyża postawionego przed Pałacem Prezydenckim. Ale czy ktokolwiek zachęcał Was (nas) na taką skalę do dyskusji nad budową meczetu w Warszawie?! Przeprowadzono jakiekolwiek konsultacje społeczne czy też może "urzędnik zadecydował"? Pytał Was ktoś o to?! Wypowiadaliście się? Czy raczej stwierdziliście, że nie ma co fikać?
Warszawa jest cywilizowana i europejska i marsz homoseksualistów z ochroną policji jest w porządku. Brak konultacji społecznych przy lokalizacji meczetu jest też ok (chyba, że przeprowadzono konsultacje, proszę o linka, sprostuję). Ale krzyża w Warszawie się wstydzą, bo będzie szpecił. A każdy-jeden wstydzący się dzisiaj krzyżem na tym świecie był przywitany i w ten sam sposób będzie żegnany. Chce tego czy nie chce. Żenada. Ale to może przez te upały.
- Oj, przewraca wam się w głowach, przewraca... - (Miś).


Komentarze
Pokaż komentarze (2)