Plumkanie i wzrastanie gospodarki irlandzkiej w oceanie odmętów światowego biznesu zakończyło się! Zdaje się, że właśnie przedwczoraj. Odbukujcie dlatego bilety na Aerlingusa i Ryanaira! Koniec tego dobrego! Nie ma już Irlandii! Ogarnięta paniką polskojęzyczna ludność tłoczy się na lotnisku Dublina, a zaradniejsi (jeden na czterech) próbują szczęścia w Belfaście.
Nic nie wskazywało na tak dramatyczny rozwój wydarzeń, ale niejaki „pozytron” wybrał się na ryby i złowił na wędkę - co?
Proszę bardzo:
http://www.gazeta.ie/forum/index.php?showtopic=34648&pid=118910&st=0&#entry118910
Zapytał „pozytron” forumowiczów (nie związanej z niczym w Polsce "gazety", nazwa myli) co też złapał. Odpowiedziano mu między innymi:
„Przyjrzałem się uważnie zamieszczonym zdjęciom i moim zdaniem ta Twoja ryba przypomina - z sierści oczywiście, z ryja mniej, ale też trochę - tygrysa. I tak myślę, że to właśnie słynny Celtycki Tygrys wpadł Ci na haczyk i kombinuję sobie jakie będą konsekwencje tego połowu dla Polaków?”.
Straszne zaiste!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)