ossad ossad
31
BLOG

Dziennikarstwo obywatelskie w Polsce - przyczynek do dyskusji

ossad ossad Polityka Obserwuj notkę 3

To nie będzie długi wpis. Takie wpisy źle się czyta i mało się z nich pamięta. Ten ma raczej pobudzić do dyskusji na tematdziennikarstwa obywatelskiego, zjawiska już nie tak nowego w Polsce. Prawdopodobnie większość osób piszących w Salonie24 już o tym słyszała.

Piszę te słowa jako dziennikarz obywatelski z ośmiomiesięcznym stażem w Wiadomościach24.pl, serwisie obywatelskim należącym do grupy wydawniczej Polskapresse. W przeciwieństwie do zawodowych dziennikarzy czyli "osób publicznych" (najprostsza definicja tego pojęcia w Polsce: wszyscy, których PiS chce zlustrować), dziennikarze obywatelscy są osobami prywatnymi, które wprawdzie wypowiadają się na forum publicznym, w nowych mediach, ale w życiu prywatnym mają zupełnie inną pracę, studiują, a wielu jeszcze się uczy w liceach, czy gimnazjach.

Dziennikarze obywatelscy, określeni przez Witolda Janowicza, autora poruszających relacji obywatelskich po listopadowej tragedii w kopalnii Halemba, jako publicyści społeczniskupiają się obecnie w naszym kraju przede wszystkim wokół dwóch, rywalizujących ze sobą serwisów: Wiadomości24.pli iThink. O iThink nie będę pisał, bo nie rejestrowałem się w tym serwisie. A zatem tylko parę słów na temat Wiadomości24.pl.

Napisałem w jednym ze swoich artykułów, że ten serwis może się stać "społecznością obywatelską i modelem budowania społeczeństwa obywatelskiego". I naprawdę chciałbym, żeby tak było. Wymaga to jednak od decydentów Polskapresse niezwykłej wrażliwości społecznej. Muszą sobie zdawać sprawę włodarze Polskapresse, że uaktywniony został legion osób, które nie dość, że piszą za darmo, to jeszcze niezwykle się w pisanie angażują. I wcale nie oczekują w nagrodę wierszówki. Wiem z własnego doświadczenia z pracy w "Słowie Polskim" (przed fuzją z "Gazetą Wrocławską"), że w gazetach regionalnych bywa ona symboliczna i możnaby się właściwie poczuć dotkniętym propozycją takiego zarobku, ale załóżmy, że przyświecają tu właściwielom serwisu dobre intencje.

Jednak najważniejsze, czego oczekują dziennikarze obywatelscy, to poważne i godne traktowanie. Tak z pewnością traktują nas dyżurujący redaktorzy, którzy w pocie czoła moderują, czyli poprawiają, nasze niedoskonałe teksty. Z pewnością tak traktuje nas Paweł Nowacki, redaktor naczelny Wiadomości24.pl, którego głos jest słyszany na forum i w dyskusjach.

Wciąż jednak ponad setka bardzo aktywnych autorów Wiadomości24.pl, ponad siedemset osób, które opublikowały choć jeden tekst i ponad pięć tysięcy zarejestrownych użytkowników nie wie, czy - w zamyśle władz Polskapresse, dysponujących finansami i zasobami ludzkimi firmy - serwis ma być tylko perfekcyjnym modelem biznesowym, czy może także platformą dla wspierania idei budowy społeczeństwa obywatelskiego w Polsce.

Na koniec przypomnijmy truizm: media to władza. Dziennikarstwo obywatelskie to szansa na wyrwanie choć cząstki władzy od państwa dla obywateli, choćby to miało dotyczyć tylko najbliższego podwórka. Gra warta świeczki.

ossad
O mnie ossad

Dawniej zwolennik PO-PiS-u. Teraz sympatyk PiS-u. Sygnatariusz Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka