W wydaniu internetowym "Dziennika" czytamy, że długi Samoobrony mogą spłacić podatnicy (Skarb Państwa) w wypadku, jeśli partia zostanie zdelegalizowana. Zastanawiam się, co gorsze: Samoobrona wciąż legalna, ale nie musimy płacić za chore, dyktatorskie zapędy marszałka Leppera, czy Samoobrona nielegalna i spłacamy ich długi?
Ja jestem gotów się poświęcić i oddać nawet 1% z podatku na jakiś fundusz Syndyku Masy Bardzo Nisko Upadłościowej Samoobrony RP.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)