1 obserwujący
28 notek
22k odsłony
  42   0

14 luty 2017r. Kraków. Pikieta Prawicy Rzeczpospolitej przeciw akceptacji CETA.

Umowa CETA to rezygnacja z podmiotowości stanowienia prawa przez państwa narodowe na rzecz międzynarodowego arbitrażu. Co więcej skład tego arbitrażu będzie wyznaczany przez Komisję Europejską, a zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, ze Polska nie będzie miała nawet symbolicznego wpływu na jego działalność. Międzynarodowy arbitraż stanie się nadrzędną instancją nad stanowieniem w Polsce prawa. W ten sposób dokona się kolejny etap destrukcji suwerenności państwowej na rzecz międzynarodowych korporacji. Jest to stopniowa likwidacja i suwerenności i mechanizmów demokratycznych.

Za przyjęciem tego wniosku o zbadanie tej umowy przez ETS w dniu 23 listopada, głosowało 218 eurodeputowanych, z Polski, m.in. Marek Jurek i Kazimierz Ujazdowski. Wniosek został odrzucony większością 419 głosów. Niestety zdecydowana większość polskich eurodeputowanych, w tym eurodeputowanych z PiS głosowała przeciwko tej próbie powstrzymania tej bardzo groźnej dla Polski umowy. Była to jedyna szansa na powstrzymanie lub nawet zablokowanie tej umowy w Parlamencie Europejskim. Po odrzuceniu tego wniosku debata nad tą umową została wyznaczona w Międzynarodowej Komisji Handlu na 5 grudnia.

Ta umowa jest fundamentalnym zagrożeniem nie tylko dla polskiego rolnictwa, ale dla samej suwerenności naszego państwa. Dlatego też dziś najważniejszym wyzwaniem polskiej polityki musi być jej zastopowanie. Stosunek do niej weryfikuje także deklaracje poszczególnych partii odnośnie obrony polskiego interesu narodowego i obrony interesów polskiej wsi. Rząd Beaty Szydło już wcześniej wyraził swoje poparcie dla tej umowy. Dlatego też, aby przykryć jej antynarodowy charakter, partia rządząca w ostatnim okresie zintensyfikowała swoją kampanie retoryczną deklarującą obronę interesów zarówno polskiego rolnictwa, jak i polskiej suwerenności. Ale ta kampania pokazuje, że dla PiS – nie tylko obecnie, ale podobnie było w przypadku akceptacji traktatu lizbońskiego – słowa służą jedynie ukryciu intencji i czynów, a nie są zobowiązaniami społecznymi.” (M. Piłka – PRAWICA MARKA JURKA).

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo