5 obserwujących
154 notki
64k odsłony
84 odsłony

Atak na samorządy

Wykop Skomentuj

Totalna opozycja przegrawszy sromotnie pierwsze starcie w tegorocznych wyborach próbuje różnych sposobów walki z rządem sięgając ostatnio do samorządu przeciwstawiając go na siłę władzy centralnej.


Po pierwsze trzeba wyjaśnić czy samorząd jest z natury instytucją antyrządową.


Wszystko zależy od zapisu konstytucyjnego, przy stosowanej obecnie konstytucji / nie używając innej, bardziej pasującej nazwy/, takie konflikty są wpisane w jej treść. I o to zapewne chodziło autorom.


Po wtóre pojęcie „samorządu” jest tak obszerne że mieści w sobie szereg różnych instytucji lub działań nie ujętych w prawie pisanym.


Istotą zagadnienia jest bezpośrednie zaangażowanie członków lokalnej społeczności w działania na rzecz wspólnego dobra. Przy czym w tym pojęciu „lokalna” to nie tylko więź terytorialna.


 


W Polsce wytworzyły się instytucje samorządowe zarówno terytorialne jak i zawodowe czy kulturowe.


Punktem wyjścia jest więź sąsiedzka taka jak gromada wiejska czy osiedlowa wspólnota miejska, są to przykłady samorządu bezpośredniego w którym zgromadzenie wszystkich mieszkańców decyduje o swoich sprawach.


Na szczególne omówienie zasługuje „gromada” wiejska skupiająca mieszkańców jednej lub więcej wsi, a której zadaniem było decydowania w sprawach   


bezpośrednio dotyczących mieszkańców, takich jak utrzymanie wiejskiej drogi, zaopatrzenie szkoły, straży wiejskiej, udział w szarwarkach, dostęp do wody i wspólnych pastwisk itp.


Podobnie zorganizowało się to w odniesieniu do zurbanizowanych osiedli w których zgromadzenie mieszkańców decyduje o swoich sprawach.


Te formy samorządu bezpośredniego wywodzą się z uznania stanu właścicielskiego w dużej mierze niezależnie od rozmiarów posiadanych nieruchomości.


W dobie „realnego socjalizmu” uznano że prawo udziału w zgromadzeniach bezpośrednich obejmuje wszystkich mieszkańców niezależnie od stanu posiadania, ale równocześnie szereg funkcji przeniesiono na wyższy szczebel zarządzania formowany na zasadzie przedstawicielskiej.


Spowodowało to rozrost urzędów gminnych i nadanie im charakteru politycznego co w spadku po PRL funkcjonuje do dziś.


Nadanie organom przedstawicielskim statusu płatnych urzędników etatowych wytworzyło swego rodzaju zawód radnych zabiegających o utrzymanie się na tym stanowisku.


Reforma administracji kraju przeprowadzona za rządów AWS / nota bene niezgodnie z programem AWS/ rozbudowała szczeble przedstawicielskie samorządu, poza gminą obejmuje ona również powiaty i województwa.


Ze względu na wspomniany charakter organów przedstawicielskich mają one ciągle znamię struktur nomenklaturowych i traktowane są jako łup wyborczy.


Reprezentują one interesy określonych środowisk, a nie lokalnego społeczeństwa, tworząc bardzo często układy o charakterze mafijnym.


Niektóre z nich, jak np. pozycja PSL, a właściwie ZSL zostały odziedziczone po PRL, ale też i nowy układ partyjny chętnie przejął ten spadek przejmując władzę w ośrodkach miejskich co się tak wyraźnie uwypukliło w czasie ostatnich wyborów samorządowych.


 


Utworzenie trzech szczebli samorządu terytorialnego zostało dokonane niejako automatycznie po utworzeniu nowych województw i powrotu do powiatów.


Nie dokonano oceny merytorycznej potrzeby takiej organizacji samorządu poprzestając na umieszczenie go na każdym szczeblu podziału administracyjnego kraju.


Tymczasem taka ocena jest niezbędna w świetle konieczności dostosowania form organizacyjnych samorządów do potrzeb społecznych i warunków techniczno organizacyjnych istniejących współcześnie.


Tradycyjną jednostką samorządową jest gmina której forma ukształtowała się w okresie kiedy używano końskich zaprzęgów a łączności telefonicznej jeszcze nie było.


Odtwarzając gminy nie zastanowiono się czy przystają one do warunków współczesnego życia. Dotyczy to zarówno rozszerzenia zakresu potrzeb jak i zupełnie innych warunków łączności między ludźmi.


Potrzeby dnia codziennego lokalnej społeczności są znacznie większe aniżeli w czasach kształtowania gmin.


Obejmują one pełny wachlarz usług bytowych, znacznie wyższy poziom szkolnictwa, opiekę zdrowotną, sieć komunikacyjną i potrzeby kulturalne.


Tradycyjna gmina wiejska nie jest w stanie tego zaoferować, należy więc szukać innego rozwiązania korzystając z rozwiniętych form komunikacji umożliwiających poszerzenie terytorialne podstawowych jednostek samorządu terytorialnego.


Jako punkt wyjścia należy wziąć pod uwagę odpowiednie skupisko ludzkie zdolne do stworzenia pełnego zakresu usług.


W polskich warunkach te wymogi spełniają osiedla typu miejskiego odpowiednio wyposażone. Taką rolę może pełnić większość miast polskich nie wyłączając nawet tych największych w których istnieje obawa że problemy wiejskie mogłyby zniknąć w natłoku miejskich. Z drugiej strony przyłączenie do wielkich miast obszarów do nich przyległych stwarza stosowne perspektywy rozwojowe.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka