PANIKE  - Nowy Ogród PANIKE - Nowy Ogród
94
BLOG

demon południa

PANIKE  - Nowy Ogród PANIKE - Nowy Ogród Kultura Obserwuj notkę 42


Wczoraj wieczorem była burza. Z przyjemnością patrzyłem przez okno kuchenne na górkę ziołową. Tymianek, oregano, mięta, lawenda i rozmaryn dzielnie stawiały opór wiatrowi. Bazylia była biedniejsza, ale może to ją zahartuje. Pomidory trzymają się nieźle.
Miło jest patrzyć na ulewę po tak gorącym dniu.

+++

Ojcowie pustyni pisali często o demonie acedii, których ich nachodził w południowe upały. Powodował zniechęcenie do życia i zwątpienie. Ewagriusz z Pontu, mistrz w rozpoznawaniu pierwszych objawów demona południa, pisał, jak człowiek, ku któremu acedia się zbliża, nie może się skupić na lekturze i patrzy, ile stronic mu jeszcze zostało do końca oraz wstaje co chwilę od pulpitu, aby spojrzeć przez okno.
Demon południa jest wrogiem wyjątkowo niebezpiecznym. Acedia odczłowiecza i sprawia, że stajemy sie wrogami samych siebie. Dodajmy do tego horror loci - niechęć do miejsca, w którym jesteśmy. To już z Kasjana.

+++

Burza, ulewa, gradobicie. Nie ma lepszego sposobu na acedię. Siedzę więc przy oknie i czytam Jungera.

 

Dużo śpię i czytam Tomasza z Akwinu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Kultura