Dziś w mieście bardzo krótko. Zbyt wiele pracy na wsi. Za to z nutką kulinarną, a raczej teologiczno-kulinarną
+++
Znałem kiedyś pewnego polskiego profesora fizyki, który osiadł w Genewie - tam pracował przy wielkich akceleratorach. Po głębokim nawróceniu porzucił fizykę i oddał się studium filozoficzno-teologicznym.
Prowadziliśmy wtedy wspólne rozmowy w pewnej pustelni. A właściwie to ja się wymądrzałem, a on mówił, mówił bardzo mądrze. I nie tylko rozmawialiśmy, ale także jedliśmy - przede wszystkim sałatę z oliwkami i dobrym serem oraz pieczywem.
Ów bardzo mądry fizyk uważał, że trudno pogodzić istnienie dobrego Boga z robactwem. Jeśli więc chcemy utrzymać tezę o dobroci Stwórcy, to powstanie robactwa powinniśmy raczej przypisać skażeniu po grzechu pierworodnym. Nieskazone pozostały niektóre rośliny - te, na które patrząc, nie mamy wątpliwości, że wyszły spod dobrej ręki.
+++
Sałata. Historia świata mogłaby zaczynać się na sałacie i na sałacie się kończyć. Życie bez sałaty nie byłoby warte tego, żeby je przeżyć, a i do Raju - jeśli tam nie ma sałaty - nie zapisałbym się za żadne skarby świata. Nie ma na to mocnych, Panie Boże.
Jestem jednak pewien, że sałata jest w niebie, i owszem, i w wielkich ilościach. Jeśli bowiem na tym łez padole, gdzie plenią się chwasty, gdzie brat nastaje na brata swego i gdzie są maszyny, które huczą jak piece piekielne - jeśli więc na tym marnym świecie jest sałata, to musi być i w niebie.
Technicznie nie wiem, jak to możliwe. Nie mnie się nad tym zastanawiać, ale niebiańskim ogrodnikom. Wiem tylko, że obecność sałaty tam daleko jest konieczna i niezbędna. Trudno mi też zrozumieć, dlaczego w Piśmie świętym brak wzmianek o sałacie. Ten dotkliwy brak może usprawiedliwić tylko intensywna obecność gajów oliwnych, których rolę w zbawieniu można przyrównać wyłącznie do sałaty.
+++
Obecność sałaty tu i teraz jest najlepszym dowodem na dobroć Stwórcy. Na nic mi inne dowody. Wystarczy sałata, a wraz z nią pomidory, zioła i oliwki. Nieodgadnione pozostaje tylko, jak Bóg zdołał utrzymać intensywność ich barwy powmimo skażenia świata.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)