Tomasz i Ewa Rowińscy Tomasz i Ewa Rowińscy
35
BLOG

Dwa zdumienia - Benedykt XVI we Francji

Tomasz i Ewa Rowińscy Tomasz i Ewa Rowińscy Polityka Obserwuj notkę 2

Mam wrażenie, że ile razy papież w ostatnich latach wybierał się do któregoś ze zlaicyzowanych krajów Europy media zdawały się być kompletnie zaskoczone przebiegiem wypadków. Zgromadzone tłumy, entuzjastyczne reakcje - wszystko to pozostawało w sprzeczności z opisem świata, który jest chlebem powszednim czytelników Le Monde'a, czy Spiegela. Zwykle zdumionymi głosami mówiono o niezwykłym sukcesie papieża – dotyczyło to Jana Pawła II, a teraz spotyka Benedykta XVI. W przypadku ostatniej wizyty papieża we Francji w komentarzach nieustannie powtarzało się oczekiwanie, że oświecony lud francuski zweryfikuje wreszcie „pancernego kardynała” - cokolwiek miałoby to znaczyć. Wydaje się to jakąś nerwową mantrą, od której obecny papież chyba nie zdoła się uwolnić. Takie zdumiewające oczekiwanie mogłoby zrealizować się w wiekach średnich, kiedy wiadomości rozchodziły się nawet całymi latami po naszym kontynencie. Wtedy rzeczywiście w trzy lata po inauguracji pontyfikatu można byłoby oczekiwać, że gdzieś we Francji lud wyobraża sobie papieża jako Wielkiego Inkwizytora z odpowiednią renomą zdobytą w czasach, gdy przewodził potężnej kongregacji. Inna sprawa, że w tych odległych czasach to sam papież stał na czele Świętego Oficjum najważniejszego z rzymskich „ministerstw”. Jednak dziś? Wystarczy pobieżnie śledzić poczynania papieża by wyrobić sobie względnie obiektywne zdanie na temat stylu bycia i działania Benedykta XVI. Czy to w przypadku dawnej liturgii, której powrót osobiście wspiera czy w przypadku relacji ze światem nauki papież zachowuje daleko idąca delikatność i powstrzymuje się od karcenia innych mocą swojego autorytetu. W przypadku kwestii wewnątrzkościelnych miałby przecież do tego pełne prawo. Tym bardziej wobec zgromadzonych tłumów poznaliśmy jego skromność, w której jest coś z ducha benedyktyńskiej pokory. Można wobec tego zapytać w jakim świecie żyją ci, którzy uchodzą za twórców opinii – komentatorzy z popularnych dzienników, tygodników, czy telewizji. Chciałoby się powiedzieć i nie ma w tym cienia złośliwości, że żyją we własnym świecie. Ci którzy przyszli na spotkanie i mszę pod Kościołem Inwalidów w Paryżu, sądząc po ich reakcja, nie spodziewali się srogiego księcia Kościoła zbrojnego w pastorał i miecz. Oni wiedzieli jaki jest Benedykt XVI i to być może najbardziej zdumiało obserwatorów ze zlaicyzowanego medialnego matrixa. Mam wobec tego wrażenie, że spotkania z papieżem po raz kolejny pokazały jak głębokie pęknięcie niszczy wewnętrznie kulturę europejską, jak bardzo utraciła ona swój realizm i jak wielu zdumiewa się rzeczami, które dla innych są oczywiste. Dobrym przykładem tego stanu $jest własnie Kościół katolicki i jego trwanie. Doskonale zapamiętałem niezwykle trafną konkluzję wysnutą przez Tadeusza Sobolewskiego kiedy w kinach pojawił się film „Wielka cisza”. Pisał on wtedy, że obraz ten uświadomił mu dla jak wielkiej części Europejczyków ich własna kultura pozostaje zupełną egzotyką. Nie dziwią nas klasztory buddyjskie, których pełno we współczesnej kinematografii, ale mnich chrześcijański wprawia nas w zdumienie Dzieje się tak też dlatego, że jest to w gruncie rzeczy obraz nas samych, który przejmuje nas do głębi, ale który skutecznie odrzucamy. Te dwa zdumienia wynikające z oglądania papieża wśród wiernych katolików oraz modlących się na ekranie kinowym zakonników wydają się bardzo pokrewne.
Co jednak z tymi, którzy wiedzieli dlaczego przychodzą spotkać Benedykta? Oni przeżyli radość, zobaczyli się wzajemnie, policzyli się i stwierdzili, że nie jest ich tak mało jak myśleli. Teraz z większą odwagą będą chodzić do swoich być może pustawych parafialnych kościołów i głosić Zmartwychwstałego.

tr

Wszędzie szukamy Miłości Bożej. Pozostając przy tym w granicach Kościoła katolickiego. Niektórzy mówią, że jesteśmy fanatykami. A my tylko chcielibyśmy być wierni. Wierni Miłości, Która pierwsza nas ukochała. Reklamy pojawiające się na stronie często są przeciwne naszym poglądom

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka