Na pewno. I wcale nie po to, aby urzędnikom HGW dać szansę na ponowne policzenie i skorygowanie liczebności zdziczałego zaprzaństwa pod chłopcem z gimbazy o rumuńskim nazwisku, pod Pięknozębym, pod Operatorem Sokowirówki, pod Naczelnikiem z Czerskiej, pod panem w spódnicy + chłopskie syny z PSL, na ulycach stolycy walczące o unijne dopłaty i wyższą wydajność z hektara oraz wyfiokowanych wdów po utrwalaczach władzy ludowej i oprawcach z UB, motłochu domagającego się demokracji, wolności i sprawiedliwości pod sztandarami z podobizną Osamy bin Ladena. http://niezalezna.pl/80071-pilnie-potrzebny-kaftan-bezpieczenstwa-osama-bin-laden-na-marszu-kod
Sobotnia parada zostaje po prostu unieważniona. Tak jak zostały unieważnione zeznania ruskich szympansów z pakamery na smoleńskim lotnisku, ponieważ nawet przy najlepszych chęciach trudno uznać za czynny udział w ulicznej grandzie Zjednoczonych Sił Zła spiritus movens przedsięwzięcia pozdrawianie rzeszy byłych, obecnych i przyszłych mocodawców chluby i dumy warszawskiej palestry, Romana Giertycha, poprzez wymachiwanie z balkonu flagą narodową. Nawet jeśli wespół z rannym z urojenia (te osiem kul było przeznaczonych dla mnie) bezkompromisowym bojownikiem o lepsze jutro, a nawet pojutrze, kulawym na rozumie dietetykiem.
W paradzie o demokrację, o wolność, o równość, o sprawiedliwość, o to żeby było tak, jak było uczestniczy się i walczy się prawidłowo tak:




Komentarze
Pokaż komentarze (21)