Już nie mogłem !
- musiałem trochę popatrzeć.
Tak pięknie, tak niezwykle
tyle błysków i dymu !
Petardy wybuchały też blisko,
co trochę chowałem Canona
pod kurtkę (dym)
..
Trudno i darmo - cóż poradzić.
Jak powiadają;
albo rybka, albo pipka.
Fakt.
Pięknie, pięknie - trochę za głośno..
Pierwszy raz oglądałem taki pokaz ogni
w dodatku; tak blisko!
Zapomniałem nawet o balkonie PT Notariusza
i sympatycznej Grupie tam.
Gdy sobie to przypomniałem
byłem już za daleko.
00:06
Komentarze
Pokaż komentarze