Jak się okazuje, w Poznaniu popierany przez PO kandydat na prezydenta Grzegorz Ganowicz, przegrał z Ryszardem Grobelnym członkiem PO. I niech ktoś mi jeszcze powie, że sondaże są sfałszowane - PO w Poznaniu w II turze osiągnęła wynik poparcia 100%.
Ryszard Grobelny w marcu tego roku w końcu wstąpił do Platformy Obywatelskiej - brak potwierdzonych informacji, że legitymacje osobiście wręczał Donald Tusk, ale biorąc pod uwagę rangę nowego członka i zasługi nie da się w 100% takiej opcji wykluczyć. Oczywiście jak wiemy, zamieszanie przedwyborcze sprawiło, że Platforma Obywatelska w końcu oficjalnie musiała kogoś innego wystawić.. ale jak widać to była gra pozorów. Podobnie jak w Sopocie - tu przed II turą premier i cała elita PO zdradziły swe prawdziwe preferencje - w Poznaniu nie musiały - wynik korzystny dla PO w II turze był pewny - ktokolwiek by nie wygrał...
Ale w PO to czymś nowym nie jest - potępianie postaw i zachowań poprzez popieranie, obniżanie podatków poprzez podwyższanie, zmniejszanie kosztów państwa poprzez zwiększanie, wycofywanie a Afganistanu poprzez zwiększanie ilości żołnierzy.. to taka nowa jakość - choć nie wiem czy w przypadku Poznania PO nie przegięło - bo w końcu czy Grobelny wygrałby gdyby oficjalnie z PO startował? Dla wielu wybierało pomiędzy HIV i Gorączką bagienną - wybrać mniejsze zło - ilu ich było i czy zaważyło to na wyniku? Ile będą kosztować nowe wybory?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)