Wałbrzych – wybory w tym mieście pokazują jak w soczewce prawdziwy obraz Polski pod rządami ekipy Tuska. Wielu spin doktorów zaraz zacznie snuć teorie że to przecież jakaś tam prowincja, oddolna inicjatywa nie mająca nic wspólnego z partią rządząca, ba a nawet z prezydentem bo nie ma dowodów bezpośredniego kupowania przez prezydenta głosów.. Poza tym sąd w I instancji utrzymał wynik, a dopiero po odwołaniu zmieniono orzeczenie więc sprawa nie jest jednoznaczna etc..
Ale przecież Wałbrzych to nie taka sobie prowincja, a ludzie biorący udział w tym „dziele wyborczym” to pierwsza liga PO.
ROMAN LUDWICZUK – senator PO a ponadto:
- Skarbnik Klubu Senackiego Platformy Obywatelskiej (pechowa funkcja - pamiętacie Drzewieckiego? Też miał pechowe stanowisko skarbnika)
- Wiceprzewodniczący Krajowego Sądu Koleżeńskiego - czyli czynnik decyzyjny co jest moralne, przyzwoite, a co nie
- Członek Rady Regionalnej na Dolnym Śląsku
- Sekretarz Zarządu Powiatowego PO w Wałbrzychu
- Koordynator ds. wyborów samorządowych z ramienia Zarządu Powiatowego PO w Wałbrzychu
- Przewodniczący Wałbrzyskiego Koła Przedsiębiorców
A poza tym:
- Wice Przewodniczący Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą
- Członek Komisji Spraw Unii Europejskiej
- Wice Przewodniczący Prezydium Klubu Senatorów
- Członek Prezydium Klubu Parlamentarzystów PO
Całkiem sporo. PO mu powierzyła wiele funkcji - to najlepszy z najlepszych - strach pomyśleć jacy są ci ciut gorsi którym się mniej ufa, ci gorsi..
Szerzej dla tych co zapomnieli:
Skoro ludzie wystawiani przez PO na najwyższe stanowiska przedstawiają taki poziom to warto się zastanowić jaki poziom przedstawiają ci przed którymi aż takich wymogów nie stawiano..


Komentarze
Pokaż komentarze (2)