Paweł Burdzy Paweł Burdzy
62
BLOG

Terroryści, żurnaliści, cytowalność

Paweł Burdzy Paweł Burdzy Gospodarka Obserwuj notkę 0

Z raportu ZenithOptimedia wynika ponoć, że rynek reklamowy wychodzi już z dołka i media zaczną zarabiać więcej na reklamach. I dobrze, będzie więcej pieniędzy dla piszących. Więcej w artykule <dziękuję pani Ewo:)> na: www.marketingandmore.pl/artykuly10/article/127/rynek_mediow_2009_i_po_kryzysie.html

Na mnie duże wrażenie zrobiło jednak sformułowanie, że "sprasowanie" budzetów reklamowych w czasach ostatniego kryzysu "zamieniło dziennikarstwo w reklamowy terroryzm".

Mocne, ale czy nie prawdziwe przynajmniej po części? Czy zauważacie z jaką obsesją współczesne polskie media chwalą się które to miejsce zajęły w comiesięcznym rankingu cytowalności? I niemal każda redakcja dałaby się pokroić za tytuł "lidera rankingu cytowalności w takim to a takim miesiącu".  A liczy się każde zacytowanie, nawet gdy źródło się myli, pisze nieprawdę albo rzeczy nieścisłe (w czasie wojny z Kataryną, to przecież "Dziennik" przodował w rankingu!).

Wiadomo, media muszą zarabiać. Ale Działy Reklam jednak chyba przeginają z tym ciągłym naciskiem na zwiększanie cytowalności. Ten ranking zaczyna wyglądać jak jakiś nowy Złoty Cielec Czwartej Władzy.

"Benia mówi mało, ale on mówi smacznie"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka