Niedziela, 28 listopada 2010, godzina 19:50
Podaję aktualny stan propagandy PRL-bis w temacie PiS"
Portal Wirtualna Polska - wp.pl - na czołówce 12 wiadomości,
-
Kaczyński - 1 wiadomość (wiadomość neutralna, wypowiedź posła Hofmana o prezesie),
-
PiS - 0 wiadomości (jest jedna o dynamicznym rozwoju PJN),
Portal Onet - onet.pl - na czołówce 10 wiadomości,
-
Kaczyński - 1 wiadomość (o pozytywnym wydźwięku)
-
PiS - 1 wiadomość (niezbyt pozytywna wypowiedź Wałęsy o partiach PO i PiS, poza tym powtórzenie z innych portali o o dynamicznym rozwoju PJN)
Podsumowanie:
Dzień po weekendzie andrzejkowym. Spółdzielnia medialna odpoczywa po imprezach. Informacje na portalach w miarę obiektywne. Ponowny zmasowany atak na PiS rozpocznie się jutro około południa. Zarząd spółdzielni ustali tematy, informacje pójdą na portale i do innych mediów. Znów PiS i Kaczyński będą mieli 25 % na czołówkach.
Pompuje się propagandowo NJP. Koszt to poparcie dla pomysłu Tuska, by pozbawić partie finansowania z budżetu. Bardzo sprytne. Mając ludzi PO we wszystkich strukturach państwa, gospodarki i mediach można się obyć bez kasy. Likwidacja dofinansowania uderzy najbardziej w PiS. Tzw. Ludowcy z PSL mają też swoje kadry w strukturach mogących generować finansowe i materialne poparcie. Natomiast SLD jako partia opozycyjna – ale tylko wobec PiS - poprze ten pomysł. No może z lekką odrazą, ale jak to na wojnie, ofiary muszą być. Pomysł ma legitymizować odszczepieństwo z PiS-u
Godz. ok. 20:05. Pojawia się notatka na wp.pl dotycząca Kamińskiego i PiS-u. Coś tam w TVN24 gadał no i oddźwięk na portalu jest. Wolne to wolne, ale dyżurni pracują
Okazuje się, że mamy w PRL-bis premiera. Na czołówce obydwu portali osoba ta wypowiada się, a jakże, o materiałach „wikileaks”. Ton premiera jest uspakajający i jednocześnie niesie nutkę optymizmu – tytuł z wp.pl to cytat z Tuska - "Informacje WikiLeaks o Polsce mogą być komplementem". Dobrze mieć takiego premiera co to wszystko dla niego jest pozytywne. Poza tym jest to chyba bardzo ważny temat dla Polski i Polaków jeśli premier o tym się wypowiada. A być może chodzi też o przykrycie informacji które się tam ukarzą i będą dotyczyć Polski. Jakoś przy poprzednich „wikileaks'ach” Tusk się do nich nie odnosił.
O Tusku ( i PO) jak o Związku Radzieckim - albo dobrze albo wcale.
Wiadomości :
-
o wzrastającym dramatycznie zadłużeniu polski - brak
-
o wzroście bezrobocia - brak
-
o "sukcesach" Tuska i jego ministrów - brak.
-
itd - brak


Komentarze
Pokaż komentarze (4)