PcM PcM
668
BLOG

Rachunek za MAK Donalda i inne uwagi o MAKU.

PcM PcM Polityka Obserwuj notkę 5

Zgoda Tuska na prowadzenie badania katastrofy smoleńskiej przez MAK będący powstałym po upadku ZSRR międzyrządowym organem okazała się dość wątpliwą decyzją. Szczególnie, że została wydana "na gębę" bez żadnej dokumentacji. Fakt pominięcia formy pisemnej spowodował dyskryminację strony polskiej w raporcie MAK-u przy braku świadomości możliwości zaistnienia takiego stanu (przynajmniej tak sie to przedstawia na dzień dzisiejszy). Tusk nie zdawał sobie chyba sprawy z umocowania prawnego MAK-u, jego prerogatyw, „reputacji” oraz metod pracy. MAK powstał na podstawie umowy zawartej 25 grudnia 1991 roku przez państwa wywodzące się spośród radzieckich republik. W preambule do porozumienia stwierdzono, że państwa uczestnicy porozumienia zawarli je kierując się zasadami Konwencji o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym (ICAO) oraz uznając, że lotnictwo cywilne jest jednym z czynników łączenia i współpracy narodów. MAK w akcie założycielskim miał zapisane dość szerokie spektrum działalności włączając w to zgodnie z paragrafem 7 pkt „d” badania i uczestnictwo w badaniach zdarzeń lotniczych. W paragrafie 6 ustalono, że stosunki państw sygnatariuszy w zakresie transportu lotniczego i korzystania z przestrzeni powietrznej z krajami nie będącymi stronami porozumienia opierają się na zasadach prawa międzynarodowego. Rozdział 15 zajmuje się sporami i rozbieżnościami między dwoma lub więcej porozumiewającymi się stronami. Nie ma w porozumieniu odniesienia do stron trzecich i sporów z nimi. Rozdział 18 normuje przyjmowanie nowych członków porozumienia za zgodą wszystkich dotychczasowych sygnatariuszy oraz stwarza możliwość przyznania statusu innym krajom członka stowarzyszonego lub obserwatora. Paragraf 13 określa sposoby finansowania komitetu i jego organów ze składek członkowskich, opłat za korzystanie z przestrzeni powietrznej, startów, lądowań, wydanych certyfikatów i innych dochodów.

 Reasumując:

  • MAK jest strukturą do której należą kraje – byłe republiki ZSRR,

  • MAK ma działać w zakresie lotnictwa cywilnego,

  • MAK odwołuje się do zasad konwencji chicagowskiej (czyli ICAO),

  • kontakty MAK ze stronami trzecimi opierają na zasadach prawa międzynarodowego,

  • MAK przewiduje tryb postępowania związanego ze sporami i rozbieżnościami między krajami – członkami MAK-u,

 

Polska nie jest członkiem stroną tej organizacji więc odwołania od jej decyzji – a taką formę ma jej raport - winno być zgodne z zasadami prawa międzynarodowego. Umowa o MAKU nie zawiera jednak odniesienia do sporu ze strona trzecią, a do kontaktów z nimi. A zanegowanie części raportu MAK-u jest sporem. Zakładając, że MAK jest zgodny uznać ICAO jako instytucję odwoławczą oraz że ICAO jest traktowane jako element prawa międzynarodowego to do tego ciała winno się kierować wszelkie odwołania. Kolejnym problemem jest, czy przy zgodzie MAK-u ICAO będzie chciało rozpatrywać skargi polskiej strony jeśli lot z 10 kwietnia miał status militarny. Zarówno bowiem MAK jak i ICAO działają w sferze lotnictwa cywilnego. Jest to prawna łamigłówka

I clou całego zamieszania z MAK-iem czyli o czym jeszcze nie mówiono i nie pisano. Instytucja ta finansowana jest z pieniędzy krajów członkowskich i oraz opłat pochodzących od urządzeń znajdujących się na obszarach tych krajów oraz czynności wykonywanych na tych obszarach. Ciekawe jest jak zostało sfinansowanie badania katastrofy TU-154M PL101 przez MAK ? Czy zapłacili za to Rosjanie czy też strona polska. Bo ktoś zapłacić musi. Rosjanie nie odpuszczą tego tematu na pewno. Skoro Tusk zgodził się na badanie przez MAK to de facto zgodził się też na pokrycie kosztów działania tej instytucji w zakresie badania katastrofy PL101. Czy strona rosyjska zażąda całości kosztów czy też części kosztów ? Mówiąc w tonacji tuskowej jest to kwestia niekoniecznie niepolityczna. Jak Rosjanie będą chcieli Tuska i Polskę przeczołgać do zupełnego spodu to niedługo usłyszymy o rachunku za te superśledztwo MAK-u.

 

 

PcM
O mnie PcM

Cele instytucji to te realizowane a nie deklarowane.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka