peergynt 1 peergynt 1
55
BLOG

Więzienia CIA w Polsce

peergynt 1 peergynt 1 Polityka Obserwuj notkę 9

Znowu powraca sprawa więzień CIA w Polsce. Że niby Amerykańcy złapanych w Afganistanie talibów przywozili do Polski aby tu ich nieco potarmosić, przesłuchać i... no właśnie. Chyba ich wywozili dalej do Guantanamo, czy jeszcze gdzieś indziej. Toczy się intensywne śledztwo, czy tak było naprawdę, bo gdyby było – to Jezus Maria!!! A ja się tak zastanawiam, o co tu właściwie chodzi.

Nie za bardzo wierzę, żeby Amerykanie tak kombinowali żeby do Polski przywozić swoich więźniów po to aby ich tu przesłuchiwać i torturować, a potem wywozić ich do swoich więzień. Być może samoloty z tymi więźniami tu lądowały w celu uzupełnienia zapasów, czy paliwa, a następnie leciały dalej. Po co mieliby tych talibów tu akurat przesłuchiwać gdy wiadomo, że spowodowałoby to dużą możliwość zdemaskowania tych poczynań skoro aż tak wielu ludzi miałoby z tym do czynienia. Przecież istniałoby duże niebezpieczeństwo, że ktoś z polskiego personelu się wygada. Wypaple coś żurnalistom licząc na gratyfikację w brzęczącej monecie. Przy tak niecnych czynach lepiej, żeby jak najmniej osób było w to zaangażowanych. Chyba, że szefowie CIA doceniają talent i sadyzm polskich sledczych, którzy potrafiliby skutecznie wyciągnąć z Afgańczyków interesujące informacje. Takich oskarżeń jednak nikt nie stawia i, jak mniemam, o coś takiego nikt Polaków nie podejrzewa.

Po drugie – nawet, gdby te oskarżenia okazałyby się prawdziwe. Gdyby faktycznie Amerykanie przesłuchiwali talibów w ziemi polskiej. Co by się takiego wielkiego stało. Oczywiście – potępiam tortury, nawet wobec tak wynaturzonych ludzi jak talibowie. Jednak te tortury, jak już, to stosowali Amerykanie i ich, i tylko ich, można za to potępiać. W te tortury nie za bardzo zresztą wierzę, bo nawet, gdy jeden z drugim takiego taliba sponiewiera są to wypadki sporadyczne, ściagane przez amerykańskie prawo. Gdyby Amerykanie to robili w Polsce, to musieliby chyba przywozić ze sobą sprzęt do sali tortur, bo nie wierzę w to, że polskie lotniska wojskowe mają go na wyposażeniu. Wobec tego, CIA musiałoby się strasznie nakombinować, żeby coś takiego zorganizować i jeszcze przez tyle lat to skutecznie ukrywać. A gdyby ich tylko przesłuchiwali wobec braku dostatecznej ilości sal do przesłuchiwania więźniów u siebie – to chyba nic takiego strasznego by nie zaszło. Przecież Amerykanie są naszymi sojusznikami i, jako sojusznicy powinniśmy sobie pomagać. Prowadzą wojnę w kraju, który ich zaatakował, a my powinniśmy im pomóc licząc na to, że oni zrobią to samo, gdy nas spotka nieszczęście. Ja nie widzę w tym nic oburzającego.

Można by mieć pretensje, że nie zostaliśmy o tym poinformowani (gdyby takie wydarzenia faktycznie miały miejsce). Jednak taka to już jest cecha wszystkich wywiadów na świecie, że działają w sposób tajny i nie chwalą się specjalnie swoimi metodami. Skąd więc ten krzyk i oburzenie – nie rozumiem. Znając jednak mądrość blogowiczów – na pewno mi to ktoś wyjaśni.

peergynt 1
O mnie peergynt 1

Interesuję się sztuką, historią, polityką i sportem. Wiek - między czterdziestką, a śmiercią... Politycznie jestem liberałem, cokolwiek to znaczy...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka