P e l i k a n P e l i k a n
262
BLOG

Jan Paweł II to też moher?

P e l i k a n P e l i k a n Polityka Obserwuj notkę 2

  Większość mediów, szerokim łukiem omija temat Jana Pawła Drugiego. To fakt.

  Nie ma o Nim w prasie (oprócz katolickiej), nie ma w publicznej telewizji (oprócz niedzielnego programu "Między Niebem a Ziemią" i tylko czasami), nie ma poważnej debaty na temat Jego zasług dla Polski. Są oczywiście pomniki, ale czy to jest wszystko, co możemy oddać tej wybitnej postaci Kościoła Powszechnego i Rzeczypospolitej Polskiej? - Jan Paweł II, uratował nam Wolność i zdarł kajdany czerwonej niewoli. To fakt.

 Rodzi się pytanie, czy III RP, nie widzi w Janie Pawle Drugim groźnego mohera, przez co wycisza znaczenie Jego Wielkich zasług dla kraju, mówiąc o Nim dosłownie kilka razy w roku lub wcale?

  "Moher" jest naznaczony. Tusk go określił, a cała ślepa maszyna kłamstw telewizyjnych, wspiera ciemną legendę szalonego, ubranego w beret Katolika. Są to groźne metody podziału. Tusk wiedział w co uderzyć - zaczął od Moherów, a teraz nie "klęka przed księżmi". Jego polityka to czysta fikcja, ale w szerzeniu nienawiści, jak widzimy to na przykładzie moherowej propagandy, jest mistrzem. Co to za sztuka, napluć na kogoś? Żadna. Tuskowi to wychodzi, bo ma kto być jego echem. Ma tuby, głoszące jego szalone wizje. Szkoda, że zaprzyjaźnione telewizje, nie głoszą tak ochoczo porażek lidera liberałów? A jest ich cała masa - powtórzę CAŁA MASA.

  Jan Paweł II, Kardynał Wyszyński, ks.Jerzy Popiełuszko, to dla niektórych osób zajmujących się przekazem medialnym, spore zagrożenie. Przypominanie o nich poza Kościołem, to wręcz skandal - w Kościele sobie krzyż miejcie, msze odprawiacje, ale poza świątyniami nie pokazujcie i nie mówcie o nich zbyt dużo, najlepiej wcale?! Tak to mniej więcej wygląda.

  Pytanie kolejne : Czy należy marginalizować znaczenie polskich bohaterów narodowych dlatego, że należeli do Kościoła Katolickiego, który jest teraz jawnie wyśmiewany? Czy na tym ma polegać sprawiedliwość społeczna w Polsce i Europie, że jesteśmy jako katolicy traktowani jak błazny i mamy milczeć, widząc jawne ataki na Nasz Kościół i nas samych? Nikt, kto nie jest w Kościele Katolickim lub wspólnotach chrześcijańskich, nie zrozumie jak to jest być poniżanym, za przynależność do wspólnoty wiary. Jak zrozumieć atak na Radio Maryja i TV Trwam? Licencji nie ma, bo ktoś tak chce i kropka!!

  Jak mówić spokojnie o demokracji w Polsce, kiedy musimy o nią walczyć? Musimy walczyć o prawa Nam należne, musimy?! Czy Nam się to nie należy, tak po prostu?

  Na logikę - Jan Paweł II walczył o Wolny Kościół, wolną Polskę, dbał o prawo do życia, o dostrzeganie słabszych i szacunek dla człowieka, kimkolwiek by on nie był. Wskazywał drogę lepszą, inną, tulił nas po latach poniżenia. I tak sobie myślę, że On też byłby, gdyby żył, nazwany przez swych przeciwników "Moherem". Bo czym różnił się od nas, którzy wyznajemy te same chrześcijańskie zasady, które Polskę i świat tworzą od dwóch tysięcy lat. Czy Tusk miałby czelność nazwać Jana Pawła Drugiego "Moherem"? Pewnie by się bał i pierścień ucałował jako pierwszy. Teraz jednak lejce szalonej lewicy już popuszczone i można hasać, w imię hasła hulaj dusza, piekła nie ma! Dokąd prowadzi Europę lewica, możemy widzieć na przykładzie Francji, Holandii i Szwecji, gdzie kozetka psychiatry wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem. 

  Polski nie dzieli prawica, ona próbuję przywrócić Polsce właściwy kształt i charakter. Niektórym bardzo to przeszkadza.

  Polskę ideologicznie rozrywa i robi to z premedytacją lewa strona, która w szalonym uwielbieniu starych komunistycznych, marksistowskich ideałów, jest skłonna zmiażdżyć wszystko co jej stanie na drodze.

  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka