24 obserwujących
369 notek
361k odsłon
  555   0

Jak długo istniejemy?

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, dlatego w tej notce nie będzie prawie nic o polityce, ale        o nurtującej ludzkość zagadce - od kiedy istniejemy? Od kiedy istnieje Ziemia?

Odpowiedź na drugie pytanie nie musi być powodem kłótni między różnymi teoriami i religijnymi przekonaniami. Natomiast pytanie od kiedy istnieje człowiek już powinno być powodem kłótni lub chociaż zażartych dysput. Niestety, ludzie wierzący (również Kościół) poddali się teorii Darwina adoptując ją do swojej wiary. Natomiast wszyscy, zarówno wierzący jak i nie wierzący, poddaliśmy się teoriom traktując je jako dogmaty. Teoria zawsze jest teorią i pozostaje nią tak długo dopóki dowody nie odrzucą jej, lub zatwierdzą jako faktu.

W tej notce, tak jak wynika z tytułu, poruszę temat długości istnienia człowieka "na tym łez padole". Choć na temat długości istnienia Wszechświata też można długo i bez efektu dyskutować, odnośnie długości istnienia homo sapiens poszlaki są "nowsze". Tu są "odkrycia". Wygrzebano coś i ustalono jeden i pół miliona lat. Nazwano Lucy. Skąd wiadomo, że aż tyle lat? Ano stąd, że wcześniej przyjęto...... warstwy mułu, warstwy skał, warstwy tektoniczne, morfologiczne, paleontologiczne. A jak ustalono wcześniej te warstwy? Ustalono, bo przyjęto, że Ziemia ma 6 miliardów lat. Gdyby przyjęto, że ma 10 tysięcy lat, też wszystko by się zgadzało. Chociaż poszłoby do śmietnika datowanie węglem C14. Poszłoby tam, gdzie jego miejsce.

Po tym wstępie moja teoria odnośnie długości istnienia gatunku ludzkiego. Lubię matematykę. Jest to chyba jedyna dziedzina nauki, która nie kłamie. Zadałem sobie proste zadanie matematyczne. Jak szybko rozmnaża się człowiek? Wynik dość zastanawiający. Przyjmując tylko cztery pokolenia w ciągu stulecia ( pięć byłoby właściwsze) oraz przyrost dwukrotny w każdym ( też możnaby założyć więcej, bo czwórka dzieci była uważana za rodzinę małodzietną jeszcze w moich czasach młodości) można wyliczyć, że w okresie tylko tysiąca lat, startując od dwóch osobników, ludzkość mogłaby osiągnąć UWAGA!!!! ponad dwa miliardy. Wystarczy czterdzieści razy (tyle pokoleń) starując od dwóch ludzi, pomnożyć przez dwa, kolejne wyniki poprzedniego mnożenia (ciąg geometryczny)  Jesteśmy gatunkiem, który potrafi się nawzajem chronić. W dużym rozproszeniu nie istnieje groźba pandemii pomimo braku zaawansowanej medycyny. Musimy jednak przyjąć, że takie lokalne pandemie się zdarzały. Szczególnie tam, gdzie dochodziło do zagęszczenia. Jednak siła rozrodcza i spryt oraz inteligencja homo sapiens, każe nam zastanowić się nad wiekiem najstarszych cywilizacji. A są one określane na około 5000 lat. I tu rodzi się pytanie.... czy gdyby człowiek istniał n.p. 20 000 lat to czy nie powinniśmy znajdować śladów cywilizacji liczących 19000 lat? A już z pewnością bardzo licznych śladów, łącznie z pisanymi świadectwami dotyczącymi cywilizacji sprzed 15 000 lat? Natomiast 10 000 lat temu powinna być wszechogarniająca cały glob cywilizacja większa od dzisiejszej. A co jeśli przyjąć istnienie człowieka wg dzisiejszych bajek powszechnie uznane za naukowe? Co to za "człowiek" był, że  nie mógł się "wykluć".

I tak dojść można do wniosku, że czas istnienia ludzi jest prawdziwie podany w Biblii.       

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie