Na początek taka informacja - To co skłoniło mnie do odwiedzenia Bornholmu pierwszy raz 13 lat temu to ciekawa budowa geologiczna

Wtedy odwiedziłem Bornholm 3 razy na rowerze w latach 1994-1996. przejechałem wtedy ponad 1500 km. Nie mam zbyt wielu zdjęć w wersji cyfrowej z tego okresu, ale coś odszukałem.
Do ciekawostek należało drzewo o 7 pniach, które przewróciło sie w 1995

Tu może dodam, że pozostałe elementy Bornholmu w zasadzie sie nie zmieniły. Z tamtych lat wspominam zachody słońca w okolicy Vang

A teraz wracamy do chwili prawie obecnej czyli tegorocznego wyjazdu pod koniec sierpnia.
Bornholm posiada piękne plaże:
z najbardziej znaną Dueodde.
I może jeszcze dwa zdjęcia z tego miejsca. W jednym przepadku jest to widok na latarnie a w drugim widok z latarni


Ta latarnia ma 40m wysokości.
To plaża w Sandvig na północy wyspy.

Takich i podobnych jest jeszcze kilka. Na południu wyspy występują wyłącznie piaszczyste plaże
Dla mnie znacznie ciekawsze były skaliste i piaszczyste wybrzeża

Helligdomsklipperne

Jons Kapel

lądowe osady jurajskie w okolicy Rønne
O tej porze roku pięknie kwitły wrzosy
Bornholm to nie tylko przyroda ale i ciekawa historia
Najbardziej znanym zabytkiem są ruiny zamku Hammershus

I jeszcze kilka zdjęć

Jest on usytuowany na wzgórzu 70 m nad poziomem morza

Dużą ciekawostką są okrągłe kościoły (rotundy)
To w Olsker

A ten znajduje sie w Østerlars
W tym roku spotkałem na Bornholmie ciekawe zjawisko atmosferyczne czyli małą trąbę powietrzno-wodną

Były też groźnie wyglądające chmury z deszczem

Z Bornholmu dobrze widać Szwecję, choć dzieli je odległość 40 km.

No i na koniec dzisiaj polecę urokliwe miasteczka gdzie spotkać można także owocujące figi jak to miało miejsce w Gudhjem


Komentarze
Pokaż komentarze (3)