Debaty debatami, a zycie zyciem. Prawdziwi itd w kultowym psychiatryku na wlasna reke docieraja do Prawdy, zadajac trudne pytania. 'Dlaczego prezes bal sie debaty z premierem ?' lub ' PiS tonie.'' Zartowalem, to bylo m-c temu. To.. lata swietlne. Czyta sie 10 minut powoli. Na lapu capu, 5.
A tymczasem
Zakochani zolnierze wychodza ze skory, przescigajac sie nawzajem w pomyslowosci. Bija rekordy, licytuja sie - kto dalej odjedzie. Gwoli przypomnienia, m-c wczesniej Suweren: Odejdz w pokoju, albowiem lagodny jest ten, co cie zwalnia. I nic. Grochem o sciane. No dobrze, to nie dziala. Bo nie. Dziala na wyobraznie wynik kolejnej ankiety: zgodnie z logika Salonu klania sie 78%. Trzech eposlow wzielo sie za delegitymizacje najwiekszego blogera w condo. Trzech i Jaguara w wyscigu wyprzedzil expisowiec JFL. Nie Trybunal, a Prokurator ma delegitymizowac. Nihil novi.
Jak Ci Panowie sie Go boja ! On wola tylko o Prawde. Co prawda Narod sie przebudzil, ale spoleczenstwo spi. To sens lamentu sfrustrowanego czarnego aniola fruwajacego w rownoleglej itd. 70% nie lubi misji JK, poniewaz mowi Prawde. To jasny powod, innego nie ma.
Wykwity nawiedzonych komentatatorow pod notkami np. zacnego Capy wala stety po oczach. Kto chce sie posmiac, znajdzie w 'odwroconej' notce Capy takie perly, jak koment bioalogwardzisty, w ostatniej amelii. Zachwycaja niezbornoscia umyslu a na serio rzucaja sie do gardla zartujacym z victorii JK. Zartowalem. Ostatnia, dyszac, dokonala aborcji wlasnych bredni i usunela glupoty. Przykre.
To byla dygresja na temat: Jaka wielka krzywde wyrzadzil I Janke nazywajac skadinad poczciwych ludzi - Publicystami Spolecznym wklejajacymi obrazkii. Ci zas, nazywaja siebie na wlasny uzytek - Niepokornymi w dazeniu do Prawdy. No dobrze, ale dlaczego nieporadny facet, mieszkajacy cale zycie katem u matki, boi sie delegitymizacji stworzonego w pocie czola funduszu emerytalnego ? To latwe. Nic innego nie potrafi. A co potrafi ? To latwe, walczyc o Prawde potrafi.
Dywagacje
Po tragicznym wydarzeniu - tajemniczym odejsciu bylego vice A. Leppera, pojawily sie pytania: Kto chcial wykonczyc politycznie AL ? Wiekszosc do dzisiaj zachodzi w glowe - dlaczego Andrzeja nie ma wsrod nas. Zabrali prezydenta, zabrali Andrzeja. Trwa dochodzenie do Prawdy w S24. Antycypujac; co odpowie bezczelnemu rowiesnikowi w przedszkolu synek: tatus dalej fajnie nagrywa? dobre pytanie.
Lepiej wyjasnia incydent - Szef S24 w RZ; na swoim blogu podnosl taki aspekt sprawy:
'Ktos go chcial ( A.L) skompromitowac, zagonic do rogu, przejac jego potencjal i wyborcow i w ten sposob wykonczyc jako konkurenta.'
dalej
Kontrowersyjny material dostepny na YT.
Kolejny raz okazuje sie, ze wlaciciel funduszu emerytalnego ma wdrukowany gen pecha. Poufne (depesze) naznaczone sa przeciez kpina i pietnem niecheci do misji panow K; niekompetencja ludzi , przedkladanie lojalnsci wobec parti, 'introwertyczne* przywodztwo MSZ. Opinia o braku profesjonalizmu, niewielkich umiejetnosci. Na domiar zlego: nieporadnosc, niezdecydowanie w dzialaniu.
Introwertyk* - w pospolitym znaczeniu to mruk, 'zamkniety na swiat', niechetny innym, odludek, majacy trudnosci w utrzymaniu itd.
Wracajac do rozwazan: dlaczego w debacie tv J. Kaczynski juz 4 lata temu wyciagnal biala flage. Po obejrzeniu wspomnianego video, ogolnie rzecz biorac: - Prawica jest grozna sama dla siebie. Dwa, odmozdza, jak mowi dzisiaj exposel muzealny. W swietle raportu Komisji K. dziwnie brzmi kultowa fraza: 'Gdybysmy przyjeli zalozenia czysto moralne, to bysmy niczego nie mieli'. W tlumaczeniu na polski: Ktos wymyslil i wprowadzil skutecznie w zycie przemysl pogardy. Nie tylko wobec oponentow ale na swoim podworku.. Pokazalo zycie, jak prosto i skutecznie mozna zaszczuc nie tylko wlasnego koalicjanta. Wtedy wiekszosc wyborcow powiedziala zgodnie: odejdz w pokoju, albowiem lagodny jest ten, co cie zwalnia.
JK twierdzi, ze zwalczal siec ukladow a w oczach wyborcow dewastowal wlasnego koalicjanta. ZZ stwarzal wrazenie groznego szeryfa. Powstalo przekonanie, ze zamiast potrzeby i misji budowania wiekszej ilosci mieszkan, chciano te potrzebe zamienic na misje budowania wiekszej ilosci wiezien. Uporzadkujmy: o czym mial pojecie JK ? O panujacym, wszechobecnym ukladzie i szarej sieci. Do niej zaliczal wlasnego koalicjanta. O czym nie mial pojecia ? Nie mial pojecia, co to jest siec online. Wtedy ignorowal. Mlodzi userzy mowili o tym wprost z pogarda. Ale szczesliwie, pozniej, po kilku latach dowiedzial sie pewnej niedzieli - zakladajac spinki - ze oto w sobote zostal ojcen blogerow.. Chor niedowiarkow, ktorych pelno jest w sieci, a wlasciwie Publicystow sledczych, wzial sprawy w swoje rece. Pomogli niezastapieni red. z RZ, a wynik: blog sygnowany JK redaguje byly red. 'Wprost' - St. Janecki. Mazurek/ Zalewski to profesjonalisci, cenieni w salonie; tak ocenili wlasne sledztwo: 'Te nieoczekiwane porownania, erudycyjne wstaweczki, potoczysty styl, dowcip > czysty Staszek' - ujawnili.
Rzekomy bloger o nicku JK wg dziennikarzy, ma przeciez zupelnie inny styl. No nie wiem. Obecnie 15% zachwyca pampatyczny, pelen patosu styl ex premiera. Potrafi wprzegnac wnet poezje (to lubie) w swoje wystapienia a na Kongresie Kobiet Pracujacych pojechal - slynna juz fraza, moja ulubiona: - 'A para szla za parom - w tan.'
Pierwszy wpis o nicku LK - 18 luty '11... Wtedy to byly koalicjant, bedacy w sporze sadowym z J Kaczynskim, juz byl nagrany 'gwozdziem Ziobry' przez blogera Sakiewicza. A nic nie zapowiadalo pozniejszego dramatu.
Wracajac do bezceremonialnego wyznania wypowiedzianego w debacie z D. Tuskiem pod wplywem wzburzenia. Nie zapanowal nad emocjami; sypnal sie. Kto chce, sprawdzi. Czy J. Kaczynski, poslugujac sie opisem Szefa Salonu - chcial ALeppera 'wykonczyc jako konkurenta ? W tedy, hen hen, JK o blogowaniu nie mial zielonego pojecia. Celniej zdefiniowal to Szef 24 (powyzej); nawet dzisiaj zimne dreszcze przebiegaja widzom po plecach .. brrr
Oswiadczenie JK padlo w ferworze dyskusji z Donaldem Tuskiem: kto probowal zaszczuc bylego koalicjanta ? Minely 4 lata. Z programu tv ( powieszony na YT)
'.. to my Samoobrone od Panstwa, od wszelkiego rodzjau wladzy panstwowej - tej de facto, tej prawdziwej - trzymalismy bardzo daleko; i gdziekolwiek byla jakakolwiek sprawa zwiazana z interesami - to tam zaraz za Samoobrona ( A Lepperem) - maszerowalo CBA i to bylo skuteczne. To bylo bardzo skuteczne. Tak prosze panstwa ! '
Fju fju. Rzeczywiscie. Przyznanie publicznie, ze sam wymyslil i skutecznie wcielil w zycie szczucie, przemysl pogardy? Dziwne. Konteks wypowiedzi wprawia w oslupienie. Wspolnie na walach Jasnej Gory, w poludnie, panowie JK i AL klecza. Przyjmuja swiety sakrament. Po poludniu ktos napuszcza sluzby, aby poszczuc AL. Sam to oswiadczyl poszkodowany. Ostatecznie, AL zabrali. Przykre.
Zdaniem jego rodziny - smierc byla niemym krzykiem rozpaczy zaszczutej ofiary. Trwa teraz ustalanie daty, kiedy ZZ w imieniu poprzedniego premiera przeprosi rodzine. No nie wiem. Co dalej: to latwo przwidziec. ZZ wzrosnie sondaz do 15, JK spadnie do 15%.
Zdefiniowal to wczesniej Szef ^. Przyznanie sie do szczucia i do nagonki na AL, byc moze zainteresowalo rowniez sejmowa Komisje ds naciskow. J K opisujac w tv metody szczucia konkurentow na jego polecenie, to przeciez nic innego jak chwalenie sie: to ja wymyslilem przemysl itd' > 2:30 min video YT /debata Tusk - Kaczynski/ part IV. Kiedy ZZ zwola konferencje i poda szczegoly ? Mozliwe, ze bedzie zmuszony do ujawnienia hakow. Hakow ci tam dostatek. Trafil Kozak Tatarzyna itd.
Puenta banalna: zarty zartami, ale nalezy docenic metode blogera JK. Dume budza niezwykle umiejetnosci w przywdziewaniu kolejnych masek, to aktor ! Bostwo zwane Swiatowidem mialo 4 twarze. Tu leci juz piata i szosta odslona. Dorn, Jurek, JKR, MM, Jakubiak, Poncyliusz, JFL, Kowal, ZZ itd. - kazdy na swoj sposob docieral do Prawdy. I co ? Niewielu z nich udalo sie uniknac odium agenta. Jakos tak. Jak to sie stalo, ze ze Ci Panowie na przemian sa chwaleni: albo za bialo czerwona albo za biala flage. A Pan z wasami niespodziewanie,, jak za dotknieciem rozdzki - o tak, pstryk - znika z pola zainteresowana najwiekszego blogera. Ogolnie mowiac, nie wiadomo.. Jak to tak ? Czary panie, a pan z wasami, ktory przez nieporozumienie nie zapobiegl smierci kilku poslow, a mogl, a nie zapobiegl.. Zdaniem znawcy GMO - dzisiaj jest OK.
'Jestem zadowolony, ze Pan Prezydent spelnil moj i wielu Polakow postulat' No dobrze,metamorfoza. Pan z wsami przeistacza sie o tak pstryk, w Pana Prezydenta. A obaj panowie ida w popularnosci leb w leb. Maja po rowno. Circa 70% .
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (20)