1 obserwujący
2 notki
1313 odsłon
141 odsłon

Efekt Dunninga-Krugera po państwowemu

Wykop Skomentuj3

Czasem patrząc w lustro, widzę kogoś kim zupełnie nie jestem. Widzę kogoś lepszego, mogącego robić rzeczy nie z tej ziemi i kogoś komu nic nie jest straszne. Kogoś kto jest w stanie zarobić w tydzień milion dolarów, jednakowo zostając laureatem nagrody Nobla, twarzą Timesa, bohaterem lokalnej telewizji i najlepszym kucharzem w obrębie trzech stanów. I czasem wtedy odchodzę od lustra i zabieram się za dokonywanie tych wszystkich planów na tydzień. Oczywiście z niezbyt wymiernym skutkiem.

Takie myślenie, że potrafimy zrobić coś, czego zrobić faktycznie nie możemy, jest domeną prawie każdego człowieka, chociaż raz w życiu. Przecenianie własnych umiejętności, jest wpisane w naszą psychikę. 

Ale także jak większość ludzi, wiem że są to tylko chwilowe przyćmienia mózgu i normalnie jestem w stanie prawidłowo oceniać moje możliwości i mierzyć siły na zamiary.

No a może właśnie nie jak większość?

W wyniku przyjęcia przez Europarlament rezolucji w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech, stwierdzającej fakt pogorszenie sytuacji prawnej w obu państwach i apelującej o wykorzystanie przez KE i Rady UE dostępnych środków do ustabilizowania sytuacji, doszło do spiętrzenia głosów mówiących o tym, że trzeba w końcu z Unii Europejskiej wyjść.

Bo jak to tak? My tu własne sprawy załatwiamy, w nasz ludowy sposób, a oni się tak wpierniczają? Łapy precz! Innych się czepiajcie! Co to ma być? Jesteśmy suwerennym krajem, którego żadne macki nie mogą oplatywać! A jak chcecie nas tymi swoimi mackami oplatywać to sami od was uciekniemy!

Tego typu opinie zaczęły umacniać się w dosyć dużej grupie ludzi, co można zaobserwować chociażby poprzez czytanie komentarzy na tym portalu. Nie wiem na ile są to werdykty głoszone w emocjach po decyzji Europarlamentu, a na ile rzeczywiste przekonania, ale sama koncepcja jest poparta, jakże pobudzającymi patriotyczne prącie przesłankami.

No bo jeżeli Polska wyjdzie z tego cyrku Merkel i Macrona, to w końcu będziemy mogli oddychać prawdziwą wolnością, która automatycznie stanie się nieusuwalnym składnikiem powietrza w obrębie naszych granic! Nasz kraj będzie prawdziwie niezależny i suwerenny, gdzie każda decyzja władz będzie podejmowana bez oglądania się na jakieś...rezolucje. Dofinansowania? Pff...niech sobie zabierają te pieniądze! Mamy własne! Nie potrzeba nam żadnych dofinansowań, sami będziemy za nasze te Polskę budowali! Won z zagranicznym kapitałem, pora na prawdziwie polskie marki( pierwszą będzie Kebab u Prawdziwego Polaka). I na końcu ten nasz wolny obywatel, stanie na baczność, łapiąc się za pierś i spojrzy dumnie na ten pomnik polski ze stali, wyciągającej rękę ku obywatelowi i miecz ku wrogom na zachodzie, którzy gniją w degeneracji.

A potem otworzy oczy i obudzi się w swojej nowej Polsce.

W której w wyniku wyjścia z UE, kapitał zagraniczny z krajów zachodnich na którym w większości oparta była gospodarka, wyjechał hen hen daleko, pozostawiając gospodarczą pustynię, której nie mamy czym zalesić. No co prawda miały być tam inwestycje i mieliśmy sobie poradzić bez jakichś dofinansowań z U-E , ale z tymi naszymi funduszami się przeliczyliśmy i w wyniku ich braku, a także światowego kryzysu na rynku, który przezwyciężył nawet nasz rozwój gospodarczy partii rządzącej (który notabene jest wynikiem tylko i wyłącznie dobrej światowej koniunkturze z ostatnich lat), ten nasz rozwój tak się rozpędził, że na pierwszym zakręcie wywalił się na zbity pysk w przedbiegach i teraz nasza gospodarka jest na poziomie Białorusi, a stopa życiowa sprawia, że nasi obywatele modlą się do Boga patrząc na wartość złotego, a co mądrzejsi próbują wszystkich sposobów, by chociaż na czarno pracować w Niemczech za 100 euro i kiełbasę. ( Oj po wyjściu z U-E byłoby to już znacznie trudniejsze, niż dzisiaj co na pewno nie spodobałoby się masie osób, która wiąże swoją karierę z pracą na zachodzie). No ale może chociaż handel zagraniczny nam pomoże? Ten który po utracie głównego zbywcy naszych towarów, czyli Niemiec, ale także Francji, Włoch, Holandii - przypomina stragan z tanią chińszczyzną, pod centrum handlowym, do którego czasem przyjdzie jakaś zabłąkana dusza? No raczej nie. Ale przynajmniej możemy patrzeć na nasz piękny pomnik wolnej Polski, ulepiony z błota, w pozie pokazującej w kierunku zachodu dwa środkowe palce. Nikt się akurat na tym zachodzie nie przejmuje wschodnim sąsiadem, no ale poczucie wyższości jest - Ale im pokazaliśmy! Dwa palce!

Na szczęście zachód nie będzie widział tyłu tego pomnika, gdzie zamiast dwóch faków są dwa wypięte pośladki, do których zbliża się ze wschodu strefa rubla.

Drodzy zwolennicy wyjścia z Unii Europejskiej!

Jeżeli na prawdę myślicie, że takie rozwiązanie sprawi że to państwo magicznie zacznie urastać do rangi supermocarstwa i w końcu na tym międzynarodowym zwierzyńcu będziemy traktowani jak dumny orzeł trzepocący skrzydłami, a nie szczekający na wszystkie strony świata szczeniak, to proszę...zacznijcie od siebie. Postawcie ten pionierski krok i sami wyjdźcie z Unii Europejskiej.

Zrobicie tym samym pożytek dla siebie i Polski.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka