Duda: „Nie chcę więcej słyszeć, że czegoś się nie da. Wszystko trzeba zrealizować”.
W umowie którą z Polakami podpisał ubiegający się wówczas o prezydenturę Andrzej Duda możemy przeczytać:
RODZINA
1) 500 złotych na każde dziecko poczynając od drugiego (dla rodzin o najniższych dochodach na każde dziecko);
2) dostępne i bezpłatne przedszkola;
3) zmiany systemu opieki zdrowotnej, z poparciem prezydenta, które będą opierać się na założeniu, że pacjent jest zawsze w centrum uwagi. Odejście od kryterium zysku w służbie zdrowia - lekarze mają leczyć, a nie liczyć; Fatalna instytucja jaką jest NFZ powinna być zlikwidowana;
4) prawo rodziców do decydowania o edukacji swoich dzieci. Prezydenckie poparcie zmian w edukacji przywracających 8- klasową szkołę podstawową i 4-letnie liceum; likwidacja systemu testowego; W każdej szkole powinien być gabinet lekarski i stomatologiczny;
5) zapewnienie godziwej emerytury dla seniorów; jedną z pierwszych moich inicjatyw będzie cofnięcie ustawy, która podniosła wiek emerytalny do 67 roku życia;
BEZPIECZEŃSTWO
6) Polityka zagraniczna - aktywność, solidarność, siła sojuszy;
DIALOG
- 7) Narodowa Rada Rozwoju;
- 8) Rada Przedsiębiorczości.
UMOWA PROGRAMOWA ANDRZEJA DUDY Z POLAKAMI
10 ZOBOWIĄZAŃ
- Będę Prezydentem dialogu, porozumienia i rozmowy;
- Będę Prezydentem, który troszczy się o bezpieczeństwo Polaków;
http://andrzejduda.pl/umowa-programowa
Minął miesiąc od zaprzysiężenia, i jak widać słowa "wszystko trzeba zrealizować" można włożyć między bajki, bo nic z tej listy nie zostało zrealizowane. Pan prezydent mówił, że będzie prezydentem dialogu i rozmowy. Super, ale dlaczego do tej pory nie znalazł czasu na spotkanie z premier Kopacz? Pan prezydent mówił, że będzie się troszczył o nasze bezpieczeństwo. Świetnie, ale dlaczego nie zabiera głosu na temat imigrantów? Przecież jest głową państwa, powinien zabrać głos w tej sprawie.
Minął miesiąc, czas leci dalej, jak do tej pory pan prezydent nie złożył ani jednego projektu ustawy, który realizowałby jego zapowiedzi wyborcze.
PS. Nie wymagam od PAD, żeby to wszystko co obiecywał zrealizował w ciągu miesiąca, ale mógłby chcociaż zacząć planować jak to zrealizować. Dodajmy, że wiek emerytalny miał zostać cofnięty jeszcze w sierpniu. Cóż, mamy 8 września.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)