Stało się to, co było do przewidzenia, głos zabrali Polacy mieszkający w Szwecji, zapytani o rzekome strefy szariatu o których naopowiadał w Sejmie pan Prezes Kaczyński. Prawda tymczasem wygląda nieco inaczej niż pan Kaczyński myśli.

Cóż, jak to zwykle bywa, pan Kaczyński nakłamał, i zniknął, żeby czasem nie musieć tłumaczyć swoich słów. Krótko mówiąc, typowe.





Komentarze
Pokaż komentarze (16)