Piotr Mieśnik Piotr Mieśnik
48
BLOG

Paparazzi wyzywają pudelki

Piotr Mieśnik Piotr Mieśnik Rozmaitości Obserwuj notkę 1

Wszak nie grubym słowem czy obraźliwym epitetem, ale na solidnie już ubitą ziemię w segmencie plotkarskich portali traktujących o celebrytach. Internetowych magli jest już tyle, że powstania kolejnego można by nawet nie zauważyć – gdyby nie jeden, acz niezwykle znaczący szczegół. Starnews.pl założyła największa w Polsce... agencja paparazzi!

Pomysł wydaje się aż tak oczywisty, że pewnie dlatego przez długi czas
nikt na niego po prostu nie wpadł. Każda z działających na rynku agencji
paparazzi ma problem z piętrzącymi się materiałami, których nie udało się
sprzedać. I nie chodzi tu wcale o ostatnie kryzysowe cięcia budżetów
przeznaczonych na takie zdjęcia w mediach drukowanych. Podaż zdjęć
paparazzi jest spora, tak więc na łamach tabloidów mają szansę zaistnieć
tylko najlepsze z najlepszych i najbardziej kontrowersyjne materiały. Dla
paparazzich powstaje więc problem - co zrobić z resztą? Bo pchanie ich na
siłę do różnego rodzaju portali plotkarskich w związku z żenująco niskimi
stawkami jakie proponują – po prostu mija się z celem. (Inna rzecz, że te
portale zamiast płacić za czyjąś pracę wolą bez pardonu i za darmo zerżnąć
gotowe materiały z tradycyjnych, papierowych dzienników i magazynów).

No i wreszcie stało się. Rozwiązanie tej patowej sytuacji dla rodzimych
"paparuszków" znalazła największa w Polsce agencja fotograficzna
specjalizująca się w robieniu zdjęć z ukrycia. Agencja Fenomen, bo niej
mowa, postanowiła bowiem założyć własny portal plotkarski – starnews.pl,
który dziś w nocy zainaugurował działalność. – Zamiast czytać o tym co
robią gwiazdy po prostu to zobacz – takie hasło przyświeca nowemu
projektowi. Znajdują się w nim nie tylko niepublikowane nigdy wcześniej
zdjęcia, ale też blog jednego z paparazzich opisujący przygody, których
nie brakuje przecież w tym zawodzie. Oczywiście pozostaje pytanie czy
agencja zdoła w wystarczającym stopniu rozreklamować swój projekt, czy ma
odpowiednie fundusze na ochronę przed roszczeniami przyłapanych w różnych
kłopotliwych sytuacjach gwiazd i gwiazdeczek – jedno jednak jest pewne.
Takiego portalu na polskim rynku do tej pory jeszcze nie było, a znając
możliwości przerobowe paparazzich z Fenomena w ciemno można obstawiać, że
na brak rozpalających do czerwoności materiałów – nikt nie będzie miał
prawa narzekać. Wszystkie salonowe plotki, kozaczki i pudle powinny więc
chyba mieć się mocno na baczności.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości