0 obserwujących
5 notek
13k odsłon
  2092   0

Czy w naszych czasach należy pomagać zwierzętom?

Iwona, założycielka Fundacji Inter Pares, ze swoim podopiecznym. Fot. Anna Kleszcz
Iwona, założycielka Fundacji Inter Pares, ze swoim podopiecznym. Fot. Anna Kleszcz
Czy w czasach, których przyszło nam żyć powinniśmy pomagać zwierzętom? Czy powinniśmy wpłacać na zbiórki prowadzone na zwierzęta? Pytam poważnie. Szczerze mówiąc, ja sam od kilku lat wspieram tylko zbiórki prowadzone na rzecz ludzi.

Mimo że przez zdecydowanie większą część swojego życia, jestem wegetarianinem i weganinem i szacunek do naszych mniejszych braci jest niezwykle ważnym elementem mojego życia, dawno nie wpłaciłem żadnych datków na pomoc zwierzętom. 

Kiedyś 1% podatku zawsze szedł na potrzeby organizacji pro zwierzęcych. Znam wiele, które robią świetną robotę pomagając zwierzętom, ale od kilku lat mam z tym problem. Bo kiedy widzę ile dookoła jest chorych i potrzebujących ludzi, których nie stać na leczenie ani na odpowiednią opiekę, to po prostu uważam, że to właśnie im w pierwszej kolejności należy się pomoc. Szczególnie obok historii chorych i cierpiących dzieci nie potrafię przejść obojętnie.  

Dlatego wspieram tylko zbiórki prowadzone na rzecz ludzi w potrzebie. 

Inter Pares - między równymi, zwierzęta i ludzie

Zwierzętom pomagam w inny sposób. Między innymi jako wolontariusz, w ośrodku Fundacji Inter Pares niedaleko Golubia Dobrzynia. 

To właśnie tam, Iwona, z którą poznałem się wieki temu w Malezji, otworzyła kilka lat temu wspaniały ośrodek, a właściwie azyl dla zwierząt. 

Konie, krowy, osły, owce, kury, indyki, króliki, psy, a nawet szczury - wszystkie uratowane, wyrwane z koszmarnych warunków, dzięki Fundacji Iwony mają szanse na spokojną emeryturę. 


Na własne oczy przekonałem się jak działa Inter Pares. W czasie pandemii przez ponad tydzień byłem wolontariuszem w ośrodku Fundacji. Pomagałem w codziennym doglądaniu zwierząt i budowałem specjalny (oczywiście w duchu "free range") wybieg dla królików.

Zwierzęta czyste, wybiegane, nakarmione. Po prostu szczęśliwe

W ośrodku panuje wielki porządek. Zwierzęta są czyste, nakarmione, zawsze wybiegane. Iwona dba, aby oprócz rutyny, zwierzaki miały czas na zabawę. 

Fundacja utrzymuje się z datków oraz z oferowanych warsztatów.  


Szczególnie hipoterapia i dogoterapia, dla dzieci z porażeniem mózgowym, autyzmem cieszy się wielkim zainteresowaniem. Fundacja nigdy nie odmawiała pomocy tym, których nie stać na sesje. 


Niestety, przez pandemię, Fundacja boryka się z niezwykle ciężką sytuacją finansową. A z powodu covidowej niepewności, swoje wizyty odwołują komercyjni klienci. 

Odbudować zaufanie do świata

Mimo trudności finansowych, Iwona i jej podopieczni nikomu nie odmawiają pomocy. Fundacja cały czas gości dzieci z domów dziecka czy rodzin zastępczych. Dzieciaki bawiąc się i przytulając do psów i koni, powoli odbudowują zaufanie do świata. 

Dlatego dziś wyłamuję się sam przed sobą i proszę Was o pomoc dla zwierząt, którymi opiekuje się Inter Pares. Każdy, nawet skromny datek, pomoże nie tylko przetrwać zimę zwierzakom z Fundacji Inter Pares, ale sprawi też, że Fundacja nie odmówi pomocy nowym podopiecznym. 




Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości