Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (49 l.) wygrał proces z Janem Kobylańskim (89 l.).
www.se.pl/wydarzenia/kraj/sikorski-wygra-proces-z-kobylanskim_302883.html
W związku z ożywioną dyskusją i polemiką pod notką „85 % Żydów w polskim MSZ?”, szczególnie mocno wyartykułowaną przez giz 3miasto przyszło mi do głowy, że wypada jeszcze poruszyć kilka kwestii.
Od razu – na początku wyjaśniam, że nie tylko jestem gorącym i wyjątkowo gorliwym semitofilem (przeciwieństwo i antypody do antysemity), ale i też bardzo, ale to bardzo, bardzo podziwiam i jestem też wielkim, a nawet jeszcze większym fanem bardzo dobrego, jeśli nie najlepszego Pana Ministra, ze wszystkich Ministrów, ministerstwa całego i dobrego imienia jego. I to tak bardzo, bardzo pozostaję pod wrażeniem dobrego imienia jego – znaczy się Pana Ministra, do tego stopnia, że aż się zacząłem zastanawiać wreszcie, czy przypadkiem „Radek” nie jest Żydem, jeśli są przypadki – tzn. obywatelem polskim pochodzenia żydowskiego lub Semitą nawet. Czy też nie jest. A przyszła mi ta myśl do głowy w związku z komentarzami na forum Gazety Wyborczej – np. http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,107995393,,Sikorskiego_pomysl_na_prezydenture_mniej_zadec_.html?s=2&v=2.
Jako i też w związku z tym, że nie tylko słusznie wygrał proces z Janem Kobylańskim, znanym antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy, ale jeszcze do tego dzielnie i odważnie pozywa innych internautów odnośnie wpisów antysemickich.
Ma odwagę powiedzieć chyba w końcówce lipca 2011:
Jednak nikt z Internautów chyba Go za to nie ośmielił się pozwać. Nawet sam Internet siedzi cicho, jakby się z tą opinią zgadzać raczył, bo zgoda buduje, albo co. I słusznie skorzystał z okazji do tego, by nie zadzierać z Panem Ministrem. Jednym słowem to mąż opatrznościowy i wielki propagator walki z chamstwem w Internecie.
Podobnie tez nie dał się sprowokować niejakiemu Rogozinowi, który perwersyjnie pytał via Twitter ilu Rosjan zabił w Afganistanie.Rogozin: "Ilu Rosjan zabił Sikorski?"
I nie dał się zastraszyć, ani nawet sprowokować do wypowiedzenia po raz drugi na tę okoliczność wojny z Rosją.
„Jak donosi gazeta, pod wpisem znajduje się kilkadziesiąt, zazwyczaj agresywnych w stosunku do Polski i ministra, komentarzy”. Pan Minister chyba jednak ich nie czytał, bo przecież znany jest z tego, że walczy w Internecie z chamstwem i chociaż złośliwi gadają, że o kasę dla swojej żony, to jednak nie da się ukryć, że coś jest na rzeczy.
Zainteresowanym – kiedy wypowiedział wojnę z Rosją po raz pierwszy wyjaśniam, że 19 stycznia 2011 w sejmie RP i odsyłam do stenogramu, oczywiście wojną z Rosją straszył też wtedy wspierając dzielnie Pana Ministra niejaki Tusk, premier, niech będzie uwielbione dobre imię jego, Donald.
Na razie tylko wstępnie zasygnalizuję co mnie tak porywa i zachęca, i wzrusza. Być może dane mi będzie jeszcze rozwinąć i uszczegółowić, bo np. piękne też teksty pisze Pan Minister via Twitter – taka perełka mi chodzi po głowie – cytuje z Pamięci, bo mnie zablokował - „przestrzegam przed dawaniem wiary urojeniom Macierewicza” – piękne, prawda? Nie dość, że przestrzega, to jeszcze orzeka, jak sędzia Tuleya prawie, że to urojenia muszą być. Minister – wiadomo wie lepiej. O znalazłem na blogu Czesława Bieleckiego
„Min. Sikorski już nie odpowiedział. Ale tweeta w bok posłał
@clausewitz11 @bieleckipl W Smoleńsku nigdy nie było żadnego ILS. Przestrzegam przed dawaniem wiary urojeniom Antoniego Macierewicza.”
http://lubczasopismo.salon24.pl/radek/post/332339,jak-sikorskiradek-na-pytania-nie-odpowiadal
I obietnic dotrzymuje, nawet potrafi na 255 dni przed wyznaczonym terminem.
Chyba tylko On potrafiłby tak odważnie wypowiedzieć publicznie na temat urzędującego prezydenta. Gdyby to zrobił jakiś nawet nie student z Radomia to mógłby zostać osądzony i skazany, potępiony, wzgardzony, napiętnowany przez Gazetę Wyborczą i jej redaktora naczelnego o dobrym imieniu –Adam, albo co.
28 luty 2010 r. – spotkanie z członkami Platformy Obywatelskiej Regionu Kujawsko-Pomorskiego – Bydgoszcz, Opera Nova – wg Kalendarium spotkań Radosława Sikorskiego w ramach kampanii prawyborczej.
„Na koniec wystąpienia dodał z radością w głosie: - Już za 297 dni będziemy mogli powiedzieć BYŁY prezydent Lech Kaczyński.
- Już za 297 dni będziemy mogli powiedzieć BYŁY prezydent Lech Kaczyński. (Oklaski) - zakończył. Po czym powtórzył to drugi raz, chóralnie, razem z partyjnymi kolegami.”
„Kiedy w końcu lutego w prawyborczej kampanii padły radosne słowa, że za 297 dni będzie można powiedzieć: były prezydent Lech Kaczyński, ich autor nie przypuszczał pewnie, że jego marzenia tak szybko staną się rzeczywistością. Boję się pomyśleć, co dziś czuje ten człowiek…”http://www.isidorus.net/show/felietony,179,Byly_prezydent_Lech_Kaczynski&jezyk=PL
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/echo-15-2010-kaczynski.html
„Niedziela, 28 lutego 2010 r., konwencja prawyborcza Radosława Sikorskiego, wówczas kandydata w prawyborach PO:
Ja będę Europie tłumaczył nasze polskie racje w języku, którym Europa jest w stanie nas zrozumieć: dosłownie i w przenośni.
Wolę Sikorskiego z hakami, niż Kaczyńskiego z bratem [cytował wpis na jednym z forów internetowym].
Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały.
Już za 297 dni będziemy mogli powiedzieć: były prezydent Lech Kaczyński.
Nie musiał czekać 297 dni. Czekał ledwie 42 dni.”
„Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych:
- Pan prezydent Kaczyński nie jest człowiekiem, który nadmiernie szafuje gratulacjami z okazji zwycięstwa w wyborach, co odczuliśmy my jako Platforma Obywatelska i premier Donald Tusk. Myślę, że Rosja nie powinna się czuć dyskryminowana.
(Komentarz do braku gratulacji L. Kaczyńskiego dla nowego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, PAP, 4.03.2008 r. – niespełna trzy godziny po tej wypowiedzi Kancelaria Prezydenta poinformowała, że prezydent złożył gratulacje.)
- Jako minister spraw zagranicznych mówię: panie prezydencie, klękam przed panem na kolanach i proszę, proszę odpuścić, proszę nie jechać, proszę nie osłabiać pozycji negocjacyjnej naszego kraju na tym ważnym szczycie.
(Komentarz do planów wyjazdu L. Kaczyńskiego na szczyt UE, Radio Zet, 13.10.2008 r.)
- Prezydent partyzanckimi działaniami dotarł tutaj [do Brukseli] i usiadł na krześle. U nas pokutuje przekonanie, że głowie państwa wolno wszystko. Tu, w Brukseli, obowiązują procedury.
(Komentarz do obecności L. Kaczyńskiego na szczycie UE, Radio Zet, 16.10.2008 r.)
- Polityków na arenie międzynarodowej dzielę na lepszych od swojego kraju i gorszych od swojego kraju. Polska jest lepsza od prezydentury Lecha Kaczyńskiego.
(„Gazeta Wyborcza”, 26.02.2010 r.)
- Prezydent powinien zachować trzeźwość oceny, a nie zgrywać zucha, wałęsając się gdzieś po górach Kaukazu. (…) Obejmując urząd, powinien zapomnieć o przeszłych urazach i okazać lwie serce nawet zapiekłym krytykom. Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały. (…) Już za 297 dni będziemy mogli powiedzieć: były prezydent Lech Kaczyński.
(Wystąpienie na rozpoczęciu swojej kampanii prawyborczej w Bydgoszczy, 28.02.2010 r.)”
Natomiast interweniował Pan Minister zdecydowanie w sprawie antysemickich komentarzy i nawet znanego Mecenasa wynajął, czy też poprosił o skuteczna pomoc prawną:
„Sąd nakazał warszawskiej prokuraturze śledztwo w sprawiepublicznego znieważania innych osób z powodu przynależności narodowej czy rasowej przez antysemickie komentarze pod artykułami na portalach (w tym na Jewish.org.pl). Wnosił o to szef MSZ Radosław Sikorski.
Sąd Rejonowy dlaWarszawy-Mokotowa uwzględnił w piątek zażalenie pełnomocnika ministra, mec. Romana Giertycha. Sąd uznał, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie musi…”
Na stronie Radka czytamy między innymi:
26.11.2012 Szef polskiej dyplomacji wśród polityków najbardziej godnych zaufania
23.11.2012 Radosław Sikorski w gronie TOP GLOBAL THINKERS 2012
Czyli doceniają Go także Amerykanie.
http://lubczasopismo.salon24.pl/radek/post/462276,z-cyklu-dawanie-dobrych-radek
http://macgregor.nowyekran.pl/post/18644,odpowiedzmy-ostro-sikorskiemu
http://niepoprawni.pl/blog/2606/radoslaw-sikorski-czlowiekiem-sukcesu-xxi-wieku-w-polsce
http://niepoprawni.pl/blog/425/wykrakal
„Radek nie rzuca słów na wiatr. On je pielęgnuje i podlewa. I wydają owoce. Oto został podejrzanym w sprawie śmierci Andrzeja Leppera - wg białoruskiego medium. Emocja wstrętu & samospełniająca się przepowiednia + rzeczywistość rzeczywista postrzegana jako sukces Partii Optymizmu - tak można w skrócie opisać poprawność polityczną Radka. "Z PO sympatyzują optymiści. Ponuracy popierają PiS". W ramach wojny z PiS-em o prawdę wypowiedzianej przez Donalda bywa postrzegany jako wybitny wojownik. Na poniższym filmiku ze słynnym wezwaniem do dożynania watah - widzimy zadowolenie i akceptację Donalda & Hani. Uśmiech HGW wyraża głębokie zadowolenie czy coś głębszego, może orgazm? Nie wiem, bo nie poznałem bliżej Hani od tej strony. Wygląda to IMHO obrzydliwie i ...”
http://gasipies.salon24.pl/331597,wojna-z-rosja-o-dziwke-dla-sikorki
Pozdrawiam staropolskim toastem
ZDROWIE WASZE W GARDŁO NASZE
* i proszę nie mylić z kamienicami, ani też ulicami, które wiadomo, że są nasze


Komentarze
Pokaż komentarze (35)