
fot. PAP / Andrzej Hrechorowicz | Poseł PO Stefan Niesiołowski
To nie fotoszop - to prześliczne w swojej wymowie zdjęcie znalazłem na stronie wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Policja-bada-okolicznosci-piatkowych-wydarzen-wokol-sejmu,wid,14485450,wiadomosc.html
Wydaje się być autentyczne, bo po tych wydarzeniach Pan Premier ogłosił Stefana "naszym bohaterem", co prawda zmieniając zdanie pod wpływem niewątpliwie wpływowej blogerki z Krakowa, bo pierwotnie to coś jakby zamierzał zmusić Go do przeproszenia niejakiej Ewy Stankiewicz, która wg ystaleń Organów nie bała się, czyli zachowywywała agresywnie i sprowokowała "naszego bohatera". A analizę materiałów z urządzeń utrwalających dźwięk i obraz zlecił po tych wydarzeniach nie kto inny, jak sam słynny ostatnio nadinsp. Mirosław Schossler (Z-ca Komendanta Głównego Policji)
doc.rmf.pl/rmf_fm/store/skan_policja.pdf
Agent Tomek donosi: Kolejna seksafera w policji. Nadinsp. Mirosław Schossler ma romans z podwładną?
http://www.polskatimes.pl/artykul/918575,agent-tomek-donosi-kolejna-seksafera-w-policji-nadinsp,id,t.html

zdjęcie ze strony www.policja.pl/portal/pol/1/86214/Nadinspektor_Miroslaw_Schossler_Zastepca_Komendanta_Glownego_Policji.html
"przeprowadzenie analizy komendant stołeczny policji nadinsp. Mirosław Schossler zlecił bezpośrednio po manifestacji. Policja sprawdza m.in. nagrania wideo."
Źródło idem czyli wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Policja-bada-okolicznosci-piatkowych-wydarzen-wokol-sejmu,wid,14485450,wiadomosc.html
Okazuje się, że Mirosław Schossler był również zaangażowany w wydarzenia z 11.11 - przed i po:
"Natomiast komendant stołeczny policji nadinsp. Mirosław Schossler powiedział, że podczas tłumienia zamieszek funkcjonariusze zużyli 140 pocisków do broni gładkolufowej (z tego 36 hukowych i 104 gumowe), trzy granaty łzawiące i 22 granaty hukowe."
wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Poslowie-sluchali-o-dzialaniach-policji-podczas-11-listopada-w-Warszawie,wid,15117628,wiadomosc.html
PS
A na stronie internetowej Policji - w dziale PSY SŁUŻBOWE www.info.policja.pl/portal/inf/tagi/241/psy_sluzbowe.html znalazłem tekst
"Pracują na ulicy, spotykają różnych ludzi, interweniują wobec chuliganów i awanturników, rozmawiają z ofiarami przemocy, gwałtów. Z jednej strony muszą być silnie psychicznie, z drugiej wrażliwe na czyjąś krzywdę. Jednogłośnie twierdzą, że nie zamieniłyby tej pracy na żadną inną. Świetnie odnajdują się w męskim środowisku, nie liczą na żadną taryfę ulgową, zdają sobie sprawę z różnic i nie próbują naśladować mężczyzn. O tym jak być kobietą, nosząc mundur, opowiadają policjantki."
Tylko nie wiem dlaczego akurat na tej podstronie umieszczony, czyżby kobiety traktowano w Policji, jak... nie śmiem nawet napisać. Ale na szczęście zerknąłem niżej i jest tam też o psach i o koniach nawet.
http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości