Piotr Stróż Piotr Stróż
537
BLOG

Braciom naszym młodszym* o pomniku i korupcji – a contrario

Piotr Stróż Piotr Stróż Rozmaitości Obserwuj notkę 16

 

 

Braciom naszym młodszym* o pomniku i korupcji – a contrario

Odwracanie kota ogonem, manipulacje faktami i pojęciami, i inne takie dziwne zabiegi (celowe i świadomie podejmowane lub nie) oraz wyłaniający się z poniższych cytatów obraz stanu świadomości części społeczeństwa zwanego Lemingami budzi mój niepokój. Zakładając szczerość intencji spróbuję zatem kilka z wychwyconych / zauważonych przekłamań „odkręcić”, wyprostować nieco i wyjaśnić jak jest [naprawdę].


Ten pomnik powinien łączyć, a nie dzielić

We wtorek w Radomiu odsłonięto pomnik pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. - Ten pomnik powinien łączyć, a nie dzielić - powiedział na uroczystości Jarosław Kaczyński.

A to już nie nasza wina, że dzieli. Dzielił za życia, to dzieli i po śmierci. Niczego innego nie należało się spodziewać. I nie ma co tu hipokryzji uprawiać panie prezesie. Nie łączy, bo nie po to był stawiany. Wiadomo przeciw komu pan ten pomnik stawiał.”


Napisał Marek Zegarek.

Tekst ten zawiera sporo przekłamań i tez, z którymi się nie zgadzam. Polemizowałbym z tym, ze to nie wasza wina i, że dzielił. Wasza, bo nieustannie szczekaliście i szczekacie na Kaczyńskich. A co do podziałów to faktycznie były i będą, bo jaka jest zgodność prawdy z kłamstwem, albo wspólnota z Beliarem. Zgoda buduje – przypomniał Pan Prezydent Komorowski i ma rację. Jak najbardziej jesteśmy za zgodą, ale nie na wszystko.

„Święty Paweł pisze: "Co łączy sprawiedliwość z bezprawiem? Cóż ma wspólnego
światło z ciemnością? Jaka jest zgodność między Chrystusem a Beliarem? Co łączy
wierzącego z niewierzącym? (…) Co ma wspólnego świątynia Boga z posągami
bożków? (2 Kor 6, 14-16).

Nie ma jedności między prawdą a fałszem
Zgadzać się możemy tylko z politykami i władcami, którzy nie traktują polityki
jako jedynie sztuki oszukiwania, grabienia i zdobywania sobie głosów ciemnych
lub złych obywateli, lecz traktują ją jako zaszczytne powołanie do pełnego
służenia społeczeństwu na sposób materialny i duchowy.”

http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/jaka-jest-zgodnosc-miedzy-chrystusem-a-beliarem/

Nie jest jednak prawdą, że to LK dzielił, czy też nas podzielił.

IMHO Kaczyńscy to patrioci, którzy chcą coś dla Polski zrobić, a nie przeciwko ojczyźnie.  Nie mają interesu w tym, żeby dzielić Polaków.

Źródeł i przyczyn tego „dzielenia” dopatrywałbym się raczej w inicjatywach sił wrogich Polsce, którym zależy na skłóceniu i podzieleniu społeczeństwa i jakoś tak naturalnie wydaje mi się, że raczej po wschodniej stronie – podobno lubią takie gry i szachach są mocni i planują strategicznie. Chociaż z drugiej strony

„"Musimy podzielić Polskę na tak wiele różnych grup etnicznych, na wiele części i podzielonych grup jak to jest tylko możliwe"[3].”

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziel_i_rz%C4%85d%C5%BA

Sami stawiacie się po drugiej stronie barykady, na którą my przejść nie chcemy i nie możemy, bo mamy inne priorytety – np. prawda, honor i godność. To jednak nie LK, JK, czy szerzej my stajemy za was po stronie ZOMO, ale wy sami. Macie wolny wybór i możecie stanąć z nami lub przeciwko nam. I nie przypisujcie LK czy JK roli stwórcy, bo nie mają takiej mocy, to nie oni i nie my oddzieliliśmy światło od ciemności. A kto – różnie gadają – jedni, że Zaratustra, inni inaczej. Naszą odpowiedź można znaleźć na początku Księgi Rodzaju. To tyle o tym tzw. dzieleniu. Mit jakiś, taki IMHO.

Nieprawdą jest też, że pomniki stawia się po to, by dzielić. Przytoczę definicję z Wiki

„Pomnik – w architekturze, dzieło rzeźbiarskie lub rzeźbiarsko-architektoniczne, posąg, obelisk, płyta itp., wzniesione dla upamiętnienia osoby lub zdarzenia historycznego[1].

Nazwa "Pomnik" wywodzi się od staropolskiej formy słowa "Pamiętać" - "Pomnieć" i dosłownie oznacza miejsce upamiętniające wydarzenie bądź osobę.”

Marek Zegarek nie podał źródła cytatu, ale wyszukałem, że mógł cytować tekst ze strony http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pomnik-lecha-i-marii-kaczynskich-w-radomiu-powinien-laczyc-a-nie-dzielic,333791.html. I gdyby doczytać ktoś raczył do końca, to wiedziałby, że to nie JK „ten pomnik stawiał” , ale:

„Pomnik powstał z inicjatywy Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lecha Kaczyńskiego w Radomiu pod przewodnictwem posła PiS Marka Suskiego. Budowa pomnika kosztowała 230 tys. zł. Od roku w Radomiu prowadzona była społeczna zbiórka pieniędzy na ten cel.”  

zdjęcie z www.facebook.com/photo.php

Niestety autor cytowanego na początku tekstu też nie wyjaśnił po co i przeciwko komu jego zdaniem ten pomnik „był stawiany”. Spytałem link  - odpowiedzi nie widzę dotąd. Co poeta miał na myśli nie wiem, ale pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy, to, że przeciwko Tuskowi, któremu ostatnio usiłowano przypisać przydomek męczennika – szczegóły, jeśli ktoś nie kojarzy w notce Nasz bohater, męczennik, obrońca demokracji.

 


Jeszcze dalej jednak poszła niejaka Renata Rudecka-Kalinowska – ta sama, którą cytował na konwencji umiłowany Pan Premier Donald, oby żył wiecznie, Tusk, wtedy gdy zamiast zgodnie z obietnicą wyegzekwować przeproszenie Ewy Stankiewicz - nazwał Stefana „naszym bohaterem”.

„PiS jest partią korupcji. Korupcji znanej Polakom nie tylko z afery hazardowej”

 

Wklejono z <http://renata.rudecka-kalinowska.salon24.pl/515109,kto-za-tym-stoi-kto-za-to-placi-i-kto-za-to-beknie#comment_7791162>

 

Tu już pojechała po bandzie. Już sama nazwa Prawo i Sprawiedliwość wskazuje, że to formacja walcząca z korupcja i jako taka też ją znajduję.

A jak ktoś nie wie, to może posłuchać rozmów niedokończonych na stronie RM

Oblicza korupcji w Polsce cz. II

16 czerwca 2013 / 21:40
pos. Iwona Arent, pos. Tomasz Kaczmarek

Oblicza korupcji w Polsce cz. I

16 czerwca 2013 / 18:15
pos. Iwona Arent, pos. Tomasz Kaczmarek

zdjęcie z www.facebook.com/photo.php

 

Natomiast afera hazardowa kojarzy mi się raczej z Platformą, o czym Szanowna Blogerka też wiedzieć powinna. Niemniej jednak wkleję specjalnie z dedykacją dla Pani Renatki fragment tekstu z Wiki

„Afera hazardowa – wydarzenia związane z ujawnieniem lobbingu politycznego w trakcie prac nad nowelizacją ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych[1]. Aferę ujawniono 1 października 2009 po opublikowaniu przez "Rzeczpospolitą" artykułu Cezarego Gmyza[2][3] i zawartych w nim stenogramów nagrań rozmów szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem, które prawdopodobnie zostały uzyskane z Centralnego Biura Antykorupcyjnego[4]. W rozmowach uczestniczyli też m.in. lobbysta Jan Kosek i znajomi Chlebowskiego, pośredniczący w umawianiu spotkań. Według stenogramów Sobiesiak twierdził, że w tej sprawie rozmawiał również z ministrem sportu i turystyki Mirosławem Drzewieckim. 7 kwietnia 2011 roku zostało wydane i podpisane postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie afery hazardowej[5].”

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że przynajmniej część z tzw. Lemingów nie ma szczerych intencji i moje wyjaśnienia na nic się w tym przypadku mogą zdać, ale być może są też (mam nadzieję) tacy, którzy mają dobre intencje i wolą znać prawdę zamiast nadal żyć w kłamstwie.

Wypada tu chyba przypomnieć słowa P. Tuska wypowiedziane w sejmie RP 10 stycznia 2011r.: „wygrać prawdę”. Na stronie internetowej Prezydent.pl relację z wręczenia odznaczeń z okazji 20-lecia KRRiT zatytułowano „Wygraliśmy batalię o wolne słowo w Polsce”. Moim zdaniem prowokacyjnie – w świetle blokowania dostępu TV TRWAM do Multipleksu.

Nie da się ukryć, że cześć tego środowiska, a szczególnie tzw. agenci wpływu i osoby z nimi powiązane  tak też postępuje – „wygrywają prawdę”. Na rzecz jakiej grupy interesów – trudno określić, niemniej jednak z pewnością mamy w Polsce lobby żydowskie, homoseksualne, rosyjskie i jakieś bliżej nieokreślone związane z Niemcami i finansjerą chyba.  Jednym z nich wydaje się być Smolar – szczegóły w notce A Smolar na czele.

 

A jeśli nawet nie, to tak se napisałem – a contrario


* podobno na PO głosują młodzi, wykształceni z większych ośrodków

http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Rozmaitości