Szok!

"Sędzia zasztyletował piłkarza, który nie chciał opuścić boiska. Sędziego poćwiartowano a jego głowę wbito na pal http://www.weszlo.com/news/15521-Dzicz_swolocz_holota_-_dwa_morderstwa_na_boisku_w_Brazylii …"
Przeczytałem coś takiego na Twitterze i myślałem, że jakiś żart, albo co. Wygląda jednak na prawdę. Innych źródeł też szukałem - jest np. tu http://oatcakefanzine.proboards.com/thread/216863/player-referee-brazil … z linkiem do strony po brazylijsku, czy jaki tam język mają :) [po portugalsku poniekąd podobno potrafią porozmawiać poganie]
Czyżby piłkarz i sędzia rozgrzany nie panowali nad emocjami. Mam nadzieję tylko niektórzy i w dalekiej Brazylii. Nic do tego kraju nie mam, nawet mi się podoba i chciałbym zobaczyć, ale zabijać się na boisku piłkarskim to... nawet tego nie nazwę, powiedzmy przesada. Przecież to tylko gra.
http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości