
Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)
http://wyborcza.pl/51,75477,14276853.html?i=1
Ludzie jakieś listy piszą, cysorz im nie odpowiada.
I dlatego przypomum o cysorzu ta ballada.
 |
Tekst ze strony www.waligorski.art.pl/liryka.php |
 |
| |
Cysorz
Cysorz to ma klawe życie
Oraz wyżywienie klawe!
Przede wszystkim już o świcie
Dają mu do łóżka kawę,
A do kawy jajecznicę,
A jak już podeżre zdrowo,
To przynoszą mu w lektyce
Bardzo fajną cysorzową.
Słychać bębny i fanfary,
Prezentują broń ułani:
- Posuń no się trochę, stary!
Mówi Najjaśniejsza Pani.
Potem ruch się robi w izbach,
Cysorz z łóżka wstaje letko,
Siada sobie w złoty zycbad,
Złotą goli się żyletką
I świeżutki, ogolony,
Rześko czując się i zdrowo
Wkłada ciepłe kalesony
I koszulkę flanelową.
A tu przyjemności same
Oraz niespodzianek wiele:
Przynoszą mu "Panoramę",
"WTK" i "Karuzelę",
"Filipinkę" i "Sportowca"
I skrapiają perfumami
I może grać w salonowca
z Marszałkiem i Ministrami.
Salonowiec sport to miły,
Lecz cesarska pupa - tabu!
On ich może z całej siły,
A oni go muszą słabo...
Po obiedzie złota cytra
Gra prześliczną melodyjkę,
Cysorz bierze z szafy litra
I odbija berłem szyjkę.
Sam popije - starej niańce
Da pociągnąć dla ochoty.
A kiedy już jest na bańce,
To wymyśla różne psoty
Potem ciotkę otruć każe
Albo cichcem zakłuć stryjca...
...dobrze, dobrze być cysorzem,
Choć to świnia i krwiopijca!
Wpisał(-a): Zuzanka,
poprawki Franciszka Sordyla
|
|
 |
|
 |
"Zycbad to spolszczone nieco niemieckie słowo sitzbad ,określające rodzaj wanny wykorzystywanej przez bogatą arystokrację w zamierzchłych czasach w której kąpiel brano siedząc (sitz) o niej właśnie śpiewał Waligóra i w w niej Cysorz moczył swój szanowny zadek :D" sjp.pl/zycbad
Komentarze
Pokaż komentarze