Osobiście to nawet lubię i cenię Pana Antoniego. Walczył dzielnie z bandytyzmem, zamordyzmem, totalitaryzmem, kolesiostwem, szubrawstwem i wszelką inną niegodziwością już za komuny, uciekł z internowania, rozwiązał WSI. Potrafił odważnie i z honorem przeciwstawić się dawnej i obecnej władzy. Prawda była dlań ważniejsza od poklepywania po plecach, orderów i przywilejów. Od niechybnej śmierci w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 uratował go przypadek, jeśli są przypadki, mianowicie to, że nie poleciał samolotem. Miał szczęście. Czyżby miał? To już koniec?
Niestety Nowa Pani Rzecznik nie pozostawia złudzeń.
Macierewicza już nic nie uratuje
Cokolwiek to znaczy – tako rzecze rzecznik rządu i nie wypada chyba sobie robić z tego beki jak z zapewnienia, że to „referendum nie jest prawdziwym referendum”, bo jest polityczne?

Źródła:
Kidawa-Błońska: Macierewicza już nic nie uratuje
Z wywiadu w RMF FM: Antoniego Macierewicza już nic nie uratuje. To, co...
http://www.rmf24.pl/audio/audio,aId,1287640
https://twitter.com/KonradPiasecki


Komentarze
Pokaż komentarze (13)