Piotr Stróż 201 BLOG Jak Prota mi pracę załatwiał. Odc. I Piotr Stróż Polityka Obserwuj notkę 2 3.04.2014 BLOG @Piotres zyj Pan długo i szczęśliwie,tylko niech ludzie się dowiedzą,ze roboty brak,bos Pan ciamajda,a nie ktoś zawiódł..proste i prawdziwe kwiecień 3, 2014 Powieść w odcinkach. Zacząłem od końca. Teraz już spokojnie mogę opisać, bo okazuje się, że jednak nie chce załatwić mi pracy. No to już też nie musiałem pokornie znosić obelg (typowe dla Platformy IMHO) i odpyskowałem: Radio EREWAŃ @Piotres7 min @ProtasiewiczJ Dzięki Panie Jacku nawzajem, ale jak żyć jak roboty nie ma, bo rządzi PO, a nie żem ciamajda - za PiS miałem dwie prace. Szczegóły Radio EREWAŃ @Piotres6 min @ProtasiewiczJ Ponadto wypraszam sobie tę niegrzeczną formę "żyj Pan" - jeśli Pan to nie Pan żyje, a jeśli na ty to żyj. Może nauczę kultury Szczegóły Radio EREWAŃ @Piotres4 min @ProtasiewiczJ Wypraszam sobie również nazywanie mnie ciamajdą i inne takie, np. ad IQ, bo to przew. UE nie przystoi. Wstyd Polsce przynosi. Szczegóły Koniec odcinka pierwszego. O mnie Piotr Stróż Tweetnij http://about.me/piotrs Tu i tam pisuje, jak takom Ochotem czuje, albo cuś mnie obliguje. | "Vi sono momenti, nella Vita, in cui tacere diventa una colpa e parlare diventa un obbligo" - Oriana Fallaci. ________________ np. Nowości od blogera Udostępnij Udostępnij Skomentuj2 Polityka Kto po Hołowni? Dwie ministry powalczą o Polskę 2050 Redakcja Polityka Senator PiS szarpał za bluzkę dziennikarkę TVP. „Mogłem zachować się inaczej” Redakcja Polityka Do surfowania w weekend – Mercosur HeMajewski Polityka Prawo i Sprawiedliwość rządzi i w Polsce, i w Unii Europejskiej! Animela Komentarze Pokaż komentarze (2) Inne tematy w dziale Polityka #Polska 2050 Kto po Hołowni? Dwie ministry powalczą o Polskę 2050 "Dziś ważne święto". Petru wspomina sześciu króli Hołownia nieuchwytny dla prokuratury. Nie został też komisarzem ONZ #Sejm i Senat Senator PiS szarpał za bluzkę dziennikarkę TVP. „Mogłem zachować się inaczej” Sejm decydował o ustawie łańcuchowej. Ofensywa Boguckiego i brak prezesa Ani pilne, ani straszne? W tajnym posiedzeniu Sejmu chodziło o coś zupełnie innego